Witam!
No więc do rzeczy. Przeglądam już od dawna SFD. Więc daje temat do luźniejszego działu. Wiem, że było 1xxxx tematów o tym o czym zaraz napiszę, lecz jest to trochę inne. Ćwiczę już od 2.5 roku, od pół roku przestałem pić, a znajomi mnie zaprosili na koncert i właśnie boje się czy będą jakieś spadki w sile albo w sylwetce.
Wypiłbym z kilka piwek i jadłbym inaczej niż w mojej diecie, którą przestrzegam aż do przesady.
jestem zaangażowany to na maksa. To jest mój styl życia.
No więc do rzeczy. Przeglądam już od dawna SFD. Więc daje temat do luźniejszego działu. Wiem, że było 1xxxx tematów o tym o czym zaraz napiszę, lecz jest to trochę inne. Ćwiczę już od 2.5 roku, od pół roku przestałem pić, a znajomi mnie zaprosili na koncert i właśnie boje się czy będą jakieś spadki w sile albo w sylwetce.
Wypiłbym z kilka piwek i jadłbym inaczej niż w mojej diecie, którą przestrzegam aż do przesady.
jestem zaangażowany to na maksa. To jest mój styl życia.
Krzysztof Piekarz