Co powiecie na zastąpienie 30 minutowych aerobów, treningiem bokserskim?
Obecnie ćwicze splitem 4 dniowym: Pon: Biceps/ Triceps Wtorek: Nogi, Środa: Klatka/barki. Piatek lub Sobota: plecy, kaptury. Aeroby wykonywał bym 3 razy w tygodniu po treningu. Opuscił bym poniedziałek żeby nie męczyć bardziej łap. Generalnie nie chodzi o trening typowo bokserski lecz kilka rund 3 minutowych na worku. Jesli chodzi o technike to problemów nie ma bo trenowałem w sekcji przez rok, co o tym myślicie?
Obecnie ćwicze splitem 4 dniowym: Pon: Biceps/ Triceps Wtorek: Nogi, Środa: Klatka/barki. Piatek lub Sobota: plecy, kaptury. Aeroby wykonywał bym 3 razy w tygodniu po treningu. Opuscił bym poniedziałek żeby nie męczyć bardziej łap. Generalnie nie chodzi o trening typowo bokserski lecz kilka rund 3 minutowych na worku. Jesli chodzi o technike to problemów nie ma bo trenowałem w sekcji przez rok, co o tym myślicie?
Krzysztof Piekarz