Szacuny
0
Napisanych postów
40
Wiek
45 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
5292
Zgadza się z tą dietą i odstpstwami. Bardzo łatwo zaprzepaścić cały postęp. Mnie udało się podreperować znacznie organizm. Mam o wiele więcej energii, lepsza koncentracja, paznokcie znowu są białe, jednowarstwowe i nie kruszą się no i nie przelewa mi się już tak bardzo w brzuchu. Aha no i tarczyca, teraz jest ok. Najgorsze było to, że dopadło mnie to świństwo po kilku miesiącach regularnych treningów i trzymania zdrowej michy bez śmieci (po raz pierwszy tak długo). Niestety stres mi towarzyszył dość długo (i jeszcze jest) i układ odpornościowy siadł. Także pozbycie sie stresów i relaks są bardzo ważne w walce z grzybem. A tak z ciekawości, mogę prosić o podzielenie się tym protokołem robalowym ? Sorry za rozpisywanie sie tu..
Szacuny
0
Napisanych postów
40
Wiek
45 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
5292
Aha zapomniałam wspomnieć o alergiach, których się nabyłam. Teraz jeszcze została na produkty mleczne, ale wcześniej były też octy, drożdże, wszelkie produkty po fermentacji, czyli kiszonki itd., wino, piwo, wszystko ze sztucznym kwasem cytrynowym (niektóre przeciery pomidorowe), wołowina, indyk, orzechy włoskie... Używam mleka kokosowego i oleju kokosowego, który ma ponoć właściwości antygrzybicze. Jeśli używasz probiotyków nie jedz razem z nimi czosnku, staraj się trzymać z 3 godz przerwy między jednym i drugim
Szacuny
1
Napisanych postów
518
Wiek
51 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
6391
Powiem Ci, że biorę taką masę tabsów że cokolwiek we mnie żyje dostaje z każdej strony Liść oliwny, kwas kaprylowy, olejek z oregano, mln bakterii, ostropest, siemię, tran
Ogólnie mam się lepiej. Wkurza mnie tylko, że co chwila łapie mnie na dzień, dwa jakieś przeziębienie czy osłabienie. Czasami poty ni z tego ni z owego.
Uczulenia nie stwierdziłam . Niestety dalej utrzymuje mi się łupież i chyba pójdę po ketokenazol do lekarki. Pojawiły mi się też palmy na twarzy ale smaruję je protopic'kiem.
PO wczorajszym treningu z gumami nie mogę nadal podnieść ręki a plecy bolą dość mocno
Szacuny
36
Napisanych postów
15338
Wiek
39 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
191806
Masz rację Arphiel. Zdziwiło mnie to bo ćwiczę rozpiętki i wyciskanie na ławce i czułam jedynie napięcie. Co prawda, że tu ruch był bardziej żywiołowy..no dobra, porozkoszuję się do jutra tym bólem
Guma to inny rodzaj obciążenia niż hantla/sztanga - przecież im bardziej rozciągasz gumę tym większy opór ona stawia a hantla zawsze będzie ważyła tyle samo. Nawet robiąc wyciskanie z gumą i wyciskanie ze sztangielkami będziesz miała inne odczucia właśnie przez zmienność oporu jaki daje guma a jakiego nie dają sztangielki Tak tylko gwoli wyjaśnienia i tutaj, żeby Krewetce nie spamować
"pod tym niechcianym tłuszczem niekoniecznie ukrywa się nasz ideał urody" Obliques Don’t be a follower. Be a leader even if for a while you are only leading your shadow. DT -> https://www.sfd.pl/DT_Arphiel-t1191724.html
Szacuny
0
Napisanych postów
1189
Wiek
53 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
13096
Kocie jak masz kombuchowy ocet to zakwaszaj nim wode i plucz glowke a jak nie to ocet jablkowy. Wywal wszelkie szampony perlowe. Osobiscie chwale sobie z Rossmana kawowy firma Allerta czy jakos tak.
Kiedys czytalam, ze jak grzyb ginie to przytruwa organizm bo toksyny wydziela ale z czasem to mija. Moze tluczesz go i dlatego wylazi Ci na wierzch.
Szacuny
1
Napisanych postów
518
Wiek
51 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
6391
Niestety wątpię bym się tego łupieżu pozbyła. Patrzę z zazdrością na siorkę, co chwila nowy kolor, co chwila zachwyca się zapachem nowego szamponu czy maski. A ja nie mogę nic. Jak przyjdzie lato to jeszcze mi się nasila. Latem trochę leję na to bo ruch na świeżym powietrzu jest nie do odrzucenia pomimo że coś tam piecze czy swędzi
Nie mam już kombuchy. Wywaliłam ją kilka miesięcy temu. Ocet jabłkowy mam ale w sumie teraz jako płukankę robię tatarak. Z czegoś by trzeba zrezygnować ..
Dzięki Luni