"Póki możesz się podnieść nie poddawaj się"
Witam Was serdecznie
Nazywam się Krzysztof, mam 16lat
Waga ok.62kg Wzrost ok.174cm (dokładnie podam jak się dowiem dokładniej)
Wstęp
Mam astmę oskrzelową(leczoną do 13-14 roku życia, a aktualnie sporadycznie).Całe życie ćwiczyłem tyle co na wf-ach, a że w podstawówce i gimnazjum(nauczyciel daje piłkę i gramy...).Na szczęście teraz to się zmieniło.Mam siostrę(chodziarka) próbowała mnie przekonać żebym zaczął chodzić z Nią do klubu, ale jakoś się nie złożyło. Niedawno poznałem kolegę, chodzi do tego samego klubu(inny trener) w końcu dałem się namówić. Poszedłem do "Trenera" i powiedziałem Jemu że chciałbym zacząć trenować po kilku zdaniach dał się przekonać. I oto w ten sposób zacząłem swoją przygodę z lekkoatletyką.
Trenowanie
Trenuje już ok. 1,5 tygodnia.
W końcu na czymś w życiu mi zależy, nie chciałbym tego spieprzyć.
Dlatego również piszę ten "Dziennik Lekkoatletyczny".
Trening
Dziś byliśmy na hali, i miałem do zrobienia:
-Trucht 2km
-Rozciąganie
-Trucht 2km
-Ćwiczenia w ruchu:
Skip A (co trzeci krok 30m)
Skip B (co trzeci krok 30m)
Przeplatanka (Obie strony po 30m)
Krok dostawny (Obie strony po 30m)
Dłuższy krok i ręką po ziemi (nie kojarzę nazwy, Obie strony po 30m)
Nożyce (30m)
Na przemian lewa noga i prawa ręka i odwrotnie (80m)
Bieg długi krok i kolana wysoko (30m)
Sprint (80m)
-Rozciąganie
-Ćwiczenia w ruchu (druga tura)
-Wolny truchcik (700-800m)
Jest to mój pierwszy dziennik, założyłem go głównie aby się zmotywować oraz abyście mi pomagali w razie popełnianych błędów
Witam Was serdecznie
Nazywam się Krzysztof, mam 16lat
Waga ok.62kg Wzrost ok.174cm (dokładnie podam jak się dowiem dokładniej)
Wstęp
Mam astmę oskrzelową(leczoną do 13-14 roku życia, a aktualnie sporadycznie).Całe życie ćwiczyłem tyle co na wf-ach, a że w podstawówce i gimnazjum(nauczyciel daje piłkę i gramy...).Na szczęście teraz to się zmieniło.Mam siostrę(chodziarka) próbowała mnie przekonać żebym zaczął chodzić z Nią do klubu, ale jakoś się nie złożyło. Niedawno poznałem kolegę, chodzi do tego samego klubu(inny trener) w końcu dałem się namówić. Poszedłem do "Trenera" i powiedziałem Jemu że chciałbym zacząć trenować po kilku zdaniach dał się przekonać. I oto w ten sposób zacząłem swoją przygodę z lekkoatletyką.
Trenowanie
Trenuje już ok. 1,5 tygodnia.
W końcu na czymś w życiu mi zależy, nie chciałbym tego spieprzyć.
Dlatego również piszę ten "Dziennik Lekkoatletyczny".
Trening
Dziś byliśmy na hali, i miałem do zrobienia:
-Trucht 2km
-Rozciąganie
-Trucht 2km
-Ćwiczenia w ruchu:
Skip A (co trzeci krok 30m)
Skip B (co trzeci krok 30m)
Przeplatanka (Obie strony po 30m)
Krok dostawny (Obie strony po 30m)
Dłuższy krok i ręką po ziemi (nie kojarzę nazwy, Obie strony po 30m)
Nożyce (30m)
Na przemian lewa noga i prawa ręka i odwrotnie (80m)
Bieg długi krok i kolana wysoko (30m)
Sprint (80m)
-Rozciąganie
-Ćwiczenia w ruchu (druga tura)
-Wolny truchcik (700-800m)
Jest to mój pierwszy dziennik, założyłem go głównie aby się zmotywować oraz abyście mi pomagali w razie popełnianych błędów
Krzysztof Piekarz