przedtreningowy jest kiepski - wrzuć tam jak pisał fiodorek ryż i kuraka, a żebyś nie jadł ciągle ryżu z cyckiem to zmień obiad. wołowina, polędwica wiepszowa z makaronem lub ziemniakami będzie fajną odmianą - na kuchnia SFD masz masę przepisów na mięcho. Dorzucaj też tłuste rybki łososia czasem makrelę najlepiej na ostatni posiłek wymiennie z jakimś białym serem
Najpotężniejszy jest ten, kto panuje nad sobą