Dzięki wszystkim za porady. Jak widać nie bardzo mi to idzie.
Co do siłowni, to znalazłam jeszcze 2. Jedna ma tylko parę sprzętów, a druga (fajniejsza) z jakiegoś powodu jest czynna w godzinach popołudniowych. Jeszcze nie zrezygnowałam.
Czekam też na gryf 150 cm i hantle.
Od jutra zaczynam robić sobie ćwiczenia A dla 3-4 tygodnia.
I tutaj mam pytanie - czy to ma wyglądać tak, że ćwiczenie zajmują mi jakieś 20 min i kończę (nie sprawdzałam dokładnie), czy powinnam dodać jakieś
aeroby do pełnej godziny? Ewentualnie, czy może być tak, że jutro tylko te ćwiczenia, a na drugi dzień bieg przez godzinę? Wolałabym tę pierwszą wersję, bo potem nie mam kiedy.
Poniżej dzisiejsze jedzonko i plan na jutro, żebyście mi doradziły, co mam wywalić, albo czym zastąpić.
Chleb upieczony z mąki razowej przez moją koleżankę. Nie wiem, czy taki może być, czy nie. Od razu napiszę, że kanapki to jedyna rzecz, która ratuje mi skórę w pracy przez cały dzień (szybkie kęsy), bo mam tylko 1 przerwę i wtedy więcej czasu na zjedzenie ew. obiadu.
Jabłko z ryżem jako danie po treningowe.
A i w dzisiejszym śniadaniu była kromka chleba dodatkowo.
Zmieniony przez - porandojin w dniu 2012-11-22 00:35:07
Zmieniony przez - porandojin w dniu 2012-11-22 00:38:06