Szacuny
1
Napisanych postów
518
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6823
Misiequt może i jest kontuzyjne.. ale jeszcze nie widziałem osoby która by robiła martwy ciąg dajmy na to zestawem powyżej 160kg bez odkładania i dalszego podnoszenia...
Szacuny
3
Napisanych postów
160
Wiek
37 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
4671
Na tym polega cały ambaras. Przy większym ciężarze nie sposób nie odkładać, nie sposób też nie podrywać ponieważ nie zrobisz płynnego ruchu przy pewnej granicy ciezaru który zdołasz podnieść. Ja robie naprzemiennie ławeczkę rzymską, skłony ze sztanga na karku oraz martwy małymi ciężarami.
Szacuny
68
Napisanych postów
4452
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
56551
'Na tym polega cały ambaras.' ze zazwyczaj ciagi wlasnie robi sie duzymi ciezarami... a nawet przy małych ciezarach robiac tzw sprężynkę jest to bardzo niebezpieczne, grozi np zerwaniem miesnia
poprawna technika to podniesienie ciezaru, opuszczenie ( nie rzucenie sztangi i poderwanie sila rozpedu ) tylko po prostu opuszczenie, po czym ponowne podniesienie
Bracia... czego dokonujemy za życia... odzwierciedla się w wieczności...
Szacuny
31
Napisanych postów
5422
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
45681
Ja to bardzo dobrze przeczytałem, napisałeś, że zamieniasz ciąg z wyprostami, które są właśnie ćwiczeniami na ławeczce rzymskiej i skłony ze sztangą, które nazywają się inaczej "dzień dobry", jeżeli martwy ciąg zamieniasz z tak mało istotnymi ćwiczeniami, to jest coś nie tak. Martwy ciąg nie angażuje tylko prostowników, nie można go zastąpić wspomnianymi ćwiczeniami, to tak jakbyś chciał wyciskanie na poziomej/skosie rozpiętkami zamieniać...
Szacuny
4
Napisanych postów
18013
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
267031
Niech tu lepiej wpadnie ktoś ogarnięty typu Antoś/Hubert i rozjaśni. Bo ambaras tu ładny MARTWY Ciąg - sama nazwa dużo wskazuje Kto ma głowę na karku wyciągnie odpowiednie wnioski.
"Wpadłeś kibicować, czy może na randkę w ciemno/albo dopingujesz albo nie wpadaj z panienką/masz ją, ja wiem to, prawie jak Lech fajna/pamiętaj, że Kocioł, to nie park ani kawiarnia”
Znów ten sam banał: sterydy, kaftan, ojej...
Tylko dlatego, że macham sztangą, ty się machnij joy'em.
Szacuny
98
Napisanych postów
23860
Wiek
40 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
147326
1. nie szukamy czucia mięśniowego w ćwiczenia w których nam to nie potrzebne i w którym tego nie znajdziemy .
2. Martwy ciąg to najbardziej złożony ruch w którym pośrednio pracuje każda partia mięśniowa.
3. To ćwiczenie to bój a nie izolacja , i jak sama nazwa wskazuję zaczyna się z martwej strefy ( punktu ) nie machamy bezsensu i na czas , gdyż w tego rodzaju ćwiczeniach ciężar ma ogromne znaczenia jak i technika wykonania .
4. W tym boju nie ciągniemy garbem , jak wiele osób robi , więc przy poprawnej technice kręgosłup nie jest narażony , jednak początkujący może mieć problem z techniką i raczej nie zalecane , celuje się w siad i dopiero bo wypracowaniu bazy siłowej i ogólnej koordynacji można wdrążać tego rodzaju ćwiczenie do planu .