Kazda z nas ma określona genetycznie budowę dotyczy to rozkładu tłuszczu i wielkości mięsni. Oczywiscie przykładajac sie do diety czy treningów mozna w pewnym zakresie zmieniac swój wygąda ale kobieta o sylwetce gruszki nigdy nie będzie szparagiem o chudych nogach (możesz wiecej przeczytać w arcie o sylwetkach - znajdziesz w regulaminie)
Odchudzanie to stres dla organizmu, dziewczyny chcac si epozbyc "grubych" ( czyt. kobiecych

) , nóg tna kalorie ponad miare bo chudną owszem ale nie tam gdzie chcą, a często przestają chudnąc, wiec pozbywają sie coraz to innych, ważnych dla zdrowia składników odżywczych lub chwytają diet ekstremalnych, az w koncu poziom kortyzolu przekracza norme, tarczyca strajkuje i kazde podniesienie kalorii ponad głodową (czyli prowadzącą do choroby) ilośc powoduje odłożenie sie tłuszczu w brzuchu, to dotyczy tez innych sylwetek.
dlatego jak sie porozglądasz dookoła na plaży zobaczysz jak wiele kobiet ma teraz wielgachne brzuchy, zła dieta, ciagłe glodówki ...