Witam, moja przygoda z poważnym treningiem trwa już 6 miesięcy. Dietę układałem sam i jej przestrzegam, BO MAM EFEKTY - zwiększyłem masę i siłę. Ważę niemal wszystko co jem
bo nie umie jeść na "OKO".
WIEK 20lat, waga 77 kg, wyrost 180,a o to dieta :
owies 100 12 70 6 360
bialko 30 21,6 1,7 0,24 95
jajka 2 10 1,5 12 200
ryz 50 4,3 37 1,5 180
kurczak 100 20 0 1,7 116
oliva 15 0 0 14 123
-warzwa
ryż 50 4,3 37 1,5 180
kurczak 150 30 0 2,2 174
oliva 15 0 0 14 123
makaron 100 12 60 2 310
tunczyk 100 21 0 1 90
oliva 15 0 0 14 123
*waryzwa
białko 30 21,6 1,7 0,24 95
carbo 30 0 30 0 120
orzeszki30 7 4 15 183
twaróg 100 22 2 0 100
+witamiy białko węgle tłuszcz kcal
185,8 244,9 85,38 2572
na kg okolo 2,3 3,13 1,08
wiem, ze malo wegli,ale jak jem więcej to mnie podlewa i mam bebech.
w ostatnich dniach jakos mi slablo. na redukcji ostanio jadlem 2,7g bialka na kg masy czy moge miec zakwaszony organizm, brakuje mi jakiegos makro+mikro skladnika, czy mam zla diete i niszcze sobie zdrowie... z} gory wielkie dzieki
bo nie umie jeść na "OKO".
WIEK 20lat, waga 77 kg, wyrost 180,a o to dieta :
owies 100 12 70 6 360
bialko 30 21,6 1,7 0,24 95
jajka 2 10 1,5 12 200
ryz 50 4,3 37 1,5 180
kurczak 100 20 0 1,7 116
oliva 15 0 0 14 123
-warzwa
ryż 50 4,3 37 1,5 180
kurczak 150 30 0 2,2 174
oliva 15 0 0 14 123
makaron 100 12 60 2 310
tunczyk 100 21 0 1 90
oliva 15 0 0 14 123
*waryzwa
białko 30 21,6 1,7 0,24 95
carbo 30 0 30 0 120
orzeszki30 7 4 15 183
twaróg 100 22 2 0 100
+witamiy białko węgle tłuszcz kcal
185,8 244,9 85,38 2572
na kg okolo 2,3 3,13 1,08
wiem, ze malo wegli,ale jak jem więcej to mnie podlewa i mam bebech.
w ostatnich dniach jakos mi slablo. na redukcji ostanio jadlem 2,7g bialka na kg masy czy moge miec zakwaszony organizm, brakuje mi jakiegos makro+mikro skladnika, czy mam zla diete i niszcze sobie zdrowie... z} gory wielkie dzieki

Krzysztof Piekarz
, Ale jak mówisz ze DIETA jest dobra to FAJNIE. a co do urozmaicenia to zamieniam czasem puszkę tunczyka na 100g łosia . zamiast makaronu (durum) zjem kasze gryczaną prażoną. sporo czytam forum i fachowych gazet noooo a pytam bo jestem tylko amatorem, tak ? i pewnie ktoś coś mądrego mi tu doradzi,podpowie. Czy ja mogę się tak odżywiać na dłuższą metę. Czy warto tak "obsesyjnie" podchodzić do jedzenia, czy mnie przypadkiem troszku nie poj****o ( w zawodach nie myślę startować ), wiec ? jak to jest gdybym np. przez miesiąc jadł normalnie ? bo juz świruje...
ale kur*a ja chce robić dalej mięśnie. i nie osiągnąłem "TEJ mojej" wymarzonej sylwetki i mam jeść to co napisałem jeszcze przez dwa lata, a potem ćwiczyć rekreacyjnie i jeść rozsądnie by to utrzymać?
. Niech ktoś TYLKO POWIE,ŻE DIETA kulturystyczna jest ZDROWA. TO JUZ TERAZ niech sie PIER*** młotkiem w łeb. pozdrawiam