Ha, podobnie jak Ty miałem chude ręce, fakt faktem że nie robiłem przez długi czas żadnej izolacji na nie (powiedzmy sobie szczerze, od drążka i wiosłowań biceps nie urośnie). Powiem, co u mnie się sprawdziło - myślę, że przede wszystkim powinieneś przerzucić się na FBW. Chodzi o to, abyś pobudzał swoje ramię częśćiej, ale mniejszą ilością serii. Ja zacząłem skupiać się na swoich ramionach głównie dlatego, że doznałem kontuzji barku, więc wypadły mi z planu wyciskania na barki/skos+/WL/nawet drążek. W celu zbudowania ładnego ramienia polecam się skupić na ćwiczeniach: pompki na poręczach/ młotki/ uginanie sztangi/ wyc. francuskie (u mnie najlepiej sprawdzają się pierwsze dwa, z czego pompek robię 3s max ilość powt.)
Przysiady 5x5
MC 4x5
(Drążek) 3x MAX
Poręcze 3x MAX
Młotki 3s, 12/10/8
Przysiady 5x5
Wiosło 5x5
(Żołnierskie) 4x5
Poręcze 3x MAX
Młotki 3s. 12/10/8
ćwiczeń w nawiasach w tej chwili nie robię. Jeśli chodzi o ramię - bardzo szybko zwiększyło swoje rozmiary, planem jadę
Przysiady 5x5
MC 4x5
(Drążek) 3x MAX
Poręcze 3x MAX
Młotki 3s, 12/10/8
Przysiady 5x5
Wiosło 5x5
(Żołnierskie) 4x5
Poręcze 3x MAX
Młotki 3s. 12/10/8
ćwiczeń w nawiasach w tej chwili nie robię. Jeśli chodzi o ramię - bardzo szybko zwiększyło swoje rozmiary, planem jadę
Nic nie smakuje tak dobrze, jak zwycięstwo z samym sobą.