Witam, od ok. roku realizuję na siłowni plan:
wtorek: Klata. barki i biceps
piątek: plecy, nogi i brzuch.
Po treningu mam dość intensywne domsy, które nie regenerują się na tyle, żeby ćwiczyć częściej. I tak robię klatę z bólem w plecach i nogach, a plecy i nogi z bólem w klacie i brakach. Przyrost masy mam taki sobie. Teraz pytanie, czy lepiej ćwiczyć lżej, a częściej, czy intensywniej a rzadziej, żeby jak najszybciej wypracować rzeźbę?
wtorek: Klata. barki i biceps
piątek: plecy, nogi i brzuch.
Po treningu mam dość intensywne domsy, które nie regenerują się na tyle, żeby ćwiczyć częściej. I tak robię klatę z bólem w plecach i nogach, a plecy i nogi z bólem w klacie i brakach. Przyrost masy mam taki sobie. Teraz pytanie, czy lepiej ćwiczyć lżej, a częściej, czy intensywniej a rzadziej, żeby jak najszybciej wypracować rzeźbę?
Krzysztof Piekarz