Dorosły człowieku. Nikt nie mówi, ze kulturystyka to zdrowy sport. Ja po prostu nie mogę słuchać biadolenia rps1990, który twierdzi, ze zwiększona podaż białka mi nic nie da, bo nie wykorzystam go i tak. A sam się przekonałem na sobie, że jest inaczej. Kolego rps więcej praktyki, mniej teorii, to tak a pro po efektów treningowych już pomijając kwestie zdrowia, która nie jest tu tematem głównym. Kwestii zdrowia IMO nie ma co poruszać, bo tu zawsze będę sprzeczne opinie nie tylko na temat podaży białka. Chociaż nie spotkałem się (badania, środowisko, opinie lekarskie) żeby jakiś NATURALNY kulturysta miał problemy z nerkami od zwiększonej podaży białka. Ja osobiście raz na pół roku badam się dość dokładnie i jeśli faktycznie coś by zaczynało się pieprzycc z nerkami to z pewnością to szybko wyłapię (choć wątpie w to). Póki co cieszę się zdrowiem i energią na treningu jedząc te 300g białka z wielkim smakiem, bo uwielbiam mięso, jajka i twarogi.
Pozdro
Pozdro