Gats 2A nie wkurzało Cię, że gdy inni w wieku 16 lat pili i jeździli na kolonie, całe dnie leżeli do góry palnikiem, Ty musiałeś zapierdzielać gdzieś na obczyźnie? ... nie czułeś się skrzywdzony, że musisz zarabiać na siebie a oni nie muszą kiwnąć palcem a wszystko mają za darmo?
Nie, to ze jeździłem to był mój wybór, a nie przymus. Zresztą jeszcze robiłem ojcu awanturę ze nie chce mi załatwić roboty
Wakacje wyglądały tak ze większość piła i się nudziła bo nie mieli co robi, wiec lipa. A ja zarobiłem, tam też imprezowałem trochę, wróciłem i miałem hajs na różne rzeczy, i na cały rok
imprezowania bez wyciągania kasy od rodziców, nie miałem tak jak niektórzy "Ty ja dzisiaj nie pójdę na imprezę, bo ostatnio za późno wróciłem i mi mama nie da 20zł" itp.
Kase co zarobiłem miałem dla siebie, nie dokładałem do życia itd. tylko na swoje głupoty, więc nie żałuje.
Po 2 latach odłożyłem na auto (bo tez nie chciałem zeby mi rodzice kupili i jak to u niektórych bywa "nie pojedziesz, dopóki się nie nauczysz szanować nie dostaniesz kluczyków itp. ") a ci co pili pod mostem dalej zapie*dalali z buta bez grosza w kieszeni.
Po prostu zawsze chciałem być samowystarczalny, a nie targać kasę od starych czy tam babci dziadka i uj wi kogo jeszcze
Zmieniony przez - SasiadxXx w dniu 2012-05-22 21:04:35