Autorze, pomimo tego, że niestety koledzy mają rację, nie zwalnia ich to z obowiązku kultury, powstrzymywania języka i odpowiedzi na Twoje pytania.
Ludzie puknijcie się w te pały. Czy on wam coś zrobił, albo taka wasza wyśmiewna natura... ? Ciekawe jak w tym kraju ma być lepiej skoro 90% ludzi jedzie po drugich bez podstaw zapominając o swoich początkach.
Zacznij od odwiedzenia odpowiednich działów, tz.
trening dla początkujących oraz odżywiania i poczytaj "10 wskazówek żywieniowych" oraz "trening FBW", "trening interwałowy HIIT".
Gdybym ja bym Tobą, ćwiczyłbym 6 dni tygodniowo i tak:
1. Dzień FBW (trening całego ciała o którym poczytasz na forum)
2. Aeroby (najlepiej basen, spacer z elementami krótkich odcinków biegu) lub HIIT
3. FBW
4. Aeroby/ HIIT
5. FBW
6. Aeroby
7. Wolne
Trening siłowy tak jak napisałem - 3 razy w tygodniu, trening całego ciała.
Aeroby - basen, rowerek stacjonarny lub bieganie (jednak z początkiem będzie to 3 minuty szybkiego marszu na 1 minutę truchtu - z biegiem czasu skracaj marsz na rzecz truchtu, do momentu aż zdecydujesz się na udział w maratonie ;) )
HIIT - dobór ćwiczeń zależy od Ciebie, albo będą to sprinty ze spacerem - w biegu, rowerku lub basenie. albo worek bokserski. WYbierz z artykułu który przeczytasz.
Następnym krokiem dieta. Na dzień dobry wywal wszystko to, co uważasz sam za złe. Fast Foody, słodzone napoje (cole, oranżady, pseudo soki), słodycze i nie nadużywaj alkoholu.
Nie ma sensu gadać Ci na początek o unikaniu białego pieczywa, owoców i innych potraw o których pamiętają osoby z większym doświadczeniem.
Do tego dojdziesz sam z biegiem czasu, czytając.
Zrób to na początek i będzie rewelacja. Nie bój się o mięso bo tego tam naprawdę nie ma dużo.
Nie obcinaj też drastycznie kalorii albo posiłków bo wyjdzie Ci to tylko na złe. Na początek tylko wyelminuj to, co uważasz za złe.
Z odżywek na początek też nic nie kupuj. Z miesiąc, dwa, ułożysz sobie już konkretną dietę i wtedy będziesz mógł myśleć nad zakupem białka (jako wynik niedoboru w diecie), aminokwasy i inne wspomagacze.
Zycze Ci powodzenia, a Wam ludzie ogarnięcia się.
Pozdrawiam, tomaszS.