Napisze cos od siebie, moze ekspertem nier jestem, ale mialem podobny problem jak ty, tez myslalem,ze nie da sie przytyc,jestem dosc wysoki 196 cm, moja waga kiedys wynosila niecale 80kg(olbenie mam 92-93 i jestem zadowolony. Po pierwsze rano musisz wiecej zjesc przykladowo jajka ze 3 albo
platki owsiane, z mlekiem,miodem, rodzynkami i jakimis orzechami lub slonecznikiem luskanym( to ma bardzo duzop kalorii. Najlepiej gdybys zjadl te 3 jajaka plus owsianke. Jak nie mozesz wcisnac(tez tak mialme) to musisz sie po malu prezlamywac i wciskac troche wiecej w siebie z rana. Jesli jednak b. ciezki bedzie Ci szlo to musisz jakos ten posilek podzielic, w domu zjesc owianke albo jajka, a w pracy to drugie i do tego kanapki. Mozna tez zrobic kanapoki z jajkami, ale w domu musisz miec na to czas i sobie wsyztsko przygotowac, wczesniej sie obudzic i posiecic trochre wiecej czasu inaczej bedzie ciagle to samo, czyli waga 65kg. Jak wracasz z pracy to miesko powinno byc obowiazkowo do tego ryz, kasza lub ziemianki no i jaka surówka. Na kolacje mozesz zjadac jakis ser bialy półtłusty z chlebem(razowy polecam), oliwe z oliwek dodaj na kanapke, moze jakis tunczyk albo inna rybka i nie koniecznie z puszki. Warzywa dodawaj do posilkow i jedz owoce,a powinoo byc dobrze. Mnie pomoglo takie cos i waga sie ruszyla i to znacznie. Moze takie cos Ci pomoze
Zmieniony przez - BlajzeP w dniu 2012-01-16 13:58:17