Osoby, które nie mają problemu z dysproporcją mięśni brzucha i grzbietu mogą mieć spokojnie w swoich planach treningowych brzuszki i inne ćwiczenia działające głównie na mm. brzucha. Tak samo można je robić, jeśli plan treningowy uwzględnia zachowanie odpowiedniej równowagi między ćw. na mm. brzucha i grzbietu, chociaż ćwiczenie brzucha osobno w większości przypadków nie jest już potrzebne, gdyż pracuje on wystarczająco przy ćw. wielostawowych. Bez sensu jest jednak katowanie tylko i wyłącznie brzucha, dużą liczbą serii i powtórzeń, w nadziei na wyrobienie sześciopaka. A to jest główny błąd początkujących.
Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html

