Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
4
czesc, wspinam sie juz jakis, z przerwami 4 lata - 2 lata regularnie 2-3x w tygodniu. wytrzymka ok, sily tez mi wystarcza ale widze, ze brakuje mi bardzo miesni brzucha. Nie chodzi o wyrzeziony brzuch ale o jego sile - ciezko mi sie czasmi porzadnie usztywnic, albo przerzucac nogi w dachu. W zwiazku z tym ma pytanie - jaki trening bylby najlepszy zeby wzmocnic brzuch? klasyczne brzuszki jakos nie daja rady - ewentualnie czy zaczac sie czyms suplementowac? dodam, ze do tej pory nie jadlem zadnych suplementow ani wspomagaczy.
Szacuny
4044
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349881
Wszelkie przysiady,ciągi,wyciskania stojąc,wiosłowania...wykonane bez pasa-wzmacniają cały rdzeń.Izolacje na brzuch to tylko uzupełnienie,szlifowanie.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
11510
Napisanych postów
31769
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
736702
przy wspinaczce swietnym cwiczeniem na miesnie brzucha-sa cwiczenia na drazku-wznosy prostych nog do poziomu a pozniej do samego drazka.
rozwijaja sie wtedy dodatkowo miesnie najszersze i obreczy barkowej pomocne we wspinaniu sie.
dalszym utrudnieniem jest trzymanie prostych nog w zwisie na drazku,cos a la poziomka,skrety nogami ugietymi,i prostymi.
super tez nadaje sie trzymanie calego tulowia dluzszy czas rownolegle do ziemi,oczywiscie wiszac na drazku-rozwija to wszystkie potrzebne tobie w tym sporcie miesnie.
Szacuny
1
Napisanych postów
19
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
395
zrób sobie proste mini poręcze do ćwiczenia (jak hubert powiedział) poziomki (L-sit po hamerykańsku na jutube poogladaj jak wygladają). W łojeniu podstawa to właśnie siła izometryczna mięśni brzucha i jest mega ważna. Rób też deske (plank po hamerykańsku) Pozdr i 8a życze
Zmieniony przez - Stooleyka w dniu 2011-12-25 15:18:52
Homo - Erectus
Specjalista od przywracania sprawności fajki "żeby noce były długie i upojne"
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
4
dzieki wielkie, zaczynam w takim razie podciagac kolana do ramion + poziomka, dam znac jak mi poszlo. Ale musze powiedziec, ze faktycznie przy tych cwiczeniach bola miesnia ktorych wczesniej nie czulem ;) w kazdym razie nie tak jak teraz. jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam