Witam :)
Pora na mała aktualizacje mojego dziennika
Mam 09.12.2011 r trening przebigł nastepujaco
Dipsy - 7,7,6
A1-7,8,9 (byłem motywowany stale przez dziewczyne xd )
D-17
C1-12,10,8
E-10,11,13
F-22,17 (trzeciej serii nie zrobilem bo było mi słabo)
G-26,18,20
k2-10,10,11
Trening udany myslę maleńki progress czuje że miesnie sa rozruszane i nie wychodze te cwiczenia tak opornie.
Nie umiem kontrolowac oddechu przez co cwiczenie F staje sie dla mnie katorga i oddycham jak szalony po tym :) licze na komentarze :)