Widziałem cały przebieg rozmowy- był żart- zwykły, kulturalny żart, na który gość się spiął jak agrafka i zaczął się niekulturalnie wyrażać. Napomniałem go, na co on rzekł: goń się frajerze

czy naprawdę trzeba więcej pisać? dlaczego miałbym się nie wtrącać? do tego wszystkiego by nie doszło, gdyby gość wykazał się dojrzałością i się uspokoił, a nie zaczął bluzgać. Czy naprawdę trzeba pisać więcej?
Wyjaśnię to schematem, który często pojawia się na forum:
1- pytanie- 2 żart- 3- haha- ponowienie pytania- 4- odpowiedź i pogawędka.
2- pytanie- 2 żart- 3- spinka i wyzwiska- 4 napomnienie- 5 wyzwiska- 6 BAN
nie widzę tu niczyjej winy( oprócz zainteresowanego) a tym bardziej swojej.
Nie chcę już tracić czasu na dalsze wyjaśnienia, jestem dorosłym człowiekiem, nikt mi nie płaci za pracę włożoną dla forum, mam swoje życie i mam prawo wymagać aby ktoś ni z gruchy ni z pietruchy nie mieszał mnie z błotem. Mogłem oczywiście mu odpowiedzieć tym samym, jednak zniżanie poziomu dyskusji do pisania- Ty ch*ju i tak Cię k*rwa dorwę, bo Twoją Starą j*bał pies- jest bez sensu.