Witam, jestem po roku systematycznego treningu. Znaczy od 1 sierpnia ubieglego roku nie opuscilem żadnego treningu. Ćwiczylem caly czas split 4x w tyg. Planuje dołożyć kolejny dzien, dokładnie trening w środe.
Mam zamiar wejść na nowy trening razem z cyklem.
Dotychczas było tak:
Pon: plecy+tył barków
Wt: klatka+przód i bok barków
Cz: nogi, łydki
Pt: bic, tric
(brzuch minimum 2x tyg)
Co do nóg chce je ćwiczyć zlżej, z racji, że na ostatniej masie byly spore dysproporcje dół względem góry. Ćwiczył bym nogi tak jak dotychczas tyle, że nie w czw po wolnym dniu, a końcem tygodnia. Z racji, że siły po weekendzie wole przeznaczyć na inne partie.
Czyli tak:
Pon: Klatka
Wt: Plecy
Sr: Barki
Cz: Bic, Tric
Pt: Nogi
Co sądzicie?
Mam zamiar wejść na nowy trening razem z cyklem.
Dotychczas było tak:
Pon: plecy+tył barków
Wt: klatka+przód i bok barków
Cz: nogi, łydki
Pt: bic, tric
(brzuch minimum 2x tyg)
Co do nóg chce je ćwiczyć zlżej, z racji, że na ostatniej masie byly spore dysproporcje dół względem góry. Ćwiczył bym nogi tak jak dotychczas tyle, że nie w czw po wolnym dniu, a końcem tygodnia. Z racji, że siły po weekendzie wole przeznaczyć na inne partie.
Czyli tak:
Pon: Klatka
Wt: Plecy
Sr: Barki
Cz: Bic, Tric
Pt: Nogi
Co sądzicie?
Krzysztof Piekarz