jestem fanem niskowęglowodanówek, zalewam się jak świnia od wysokich
jadłem węgle tylko po treningu w podwójnej dawce, potem przed i po po równo i na redukcji nie widziałem różnicy, a na treningu był dużo większy power z węglami przed
w dnt w ogóle odpuszczam
węgle na redukcji, ale zauważyłem, że im mniej fatu na tym więcej węgli mogę sobie pozwolić (tu chyba rozchodzi się o tą wrażliwość insulinową związaną z procentowym udziałem tłuszczu w masie ciała)
tomaszS spokojnie możesz jechać na low carb (jak nie jesteś pro, ale pro wspomagają się jeszcze koksami i innymi dopalaczami), w czasie biegu możesz łykać jakieś żele itd., przed maratonem zrobił bym lekkie podładowanie węglami, ale nie w dzień maratonu, wtedy lekki posiłek przed
ja robiłem kompleksy sztangowe+aero w ketozie i powiem, że ludzki organizm ma ogromne możliwosci adaptacyjne,
poszperaj na google wpisz coś w stylu "low carb running/runners/marathone"