Na poczatek tak - lydki to akurat najslabszy miesien jesli chodzi o skakanie.
Domyslam sie ze bedziesz cwiczyl w domu/na podworku wiec proponuje Ci dwa dni na taki trening:
1 dzien sila:
przysiad na jednej nodze 3 serie po x powtorzen (nie wiem ile dasz rade)
wykroki chodzone 3s po 10 powtorzen NA NOGE
wznosy tulowia w lezeniu 3s po 10 powtorzen (potem zwiekszysz)
wspiecia na palce po jednej nodze 3x maks
brzuszki (najlepiej unoszenia nog w zwisie na drazku/galezi) 3x maks
2 dzien dynamika:
trucht kilka minut, rozciaganie dynamiczne, skipy A,B,C, sprinty (najlepiej pod gorke lekka jakbys znalazl) 3x20m, wieloskoki 3x8 na kazda noge
Przed kazdym treningiem - rozgrzewka, trucht, wymachy ramion, wymachy nog, lekkie podskoki.
Po kazdym treningu rozciaganie statyczne, czyli sklony w staniu/siadzie z przytrzymaniem itp
Czego nie rozumiesz? pytaj.