Szacuny
1
Napisanych postów
701
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
19472
Ikis nie wiem w czym widzisz problem, siłkę można spokojnie wyposażyć w sprzet: ławeczka stojaki drążek wyciąg poręcze gryfy i obciązenie, cena to około 1500 zł sprzęt marbo/kelton. I po co mi publiczna jak i tak nie będe używał tych wszystkich maszyn.
W defensywie nie do pokonania,w ofensywie nie do zatrzymania!!
Szacuny
2
Napisanych postów
119
Wiek
34 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
8659
Ja też jestem zdania, że jak ćwiczy się na poziomie amatorskim i ma się miejsce to lepiej zainwestować w domową siłownię bo jest po prostu taniej i spokojnie, bez kolejek czy rozpraszania. Duży minus jaki widzę, ważny szczególnie na początku ćwiczeń to odosobnienie bo na publicznej siłowni przewija się dużo ludzi z których każdy może ci dać jakąś radę czy też korekty co od techniki, a w piwnicy jesteś ograniczony do max kilku osób, zwykle o podobnym doświadczeniu.
I tak jak Sąsiad napisał za pieniądze które wydasz na karnety w ciągu roku czy dwóch, możesz kupić dość solidny podstawowy sprzęt na którym można zrobić bardzo wiele, maszyny są przydatne ale przecież nie konieczne.
Szacuny
24
Napisanych postów
9408
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
85038
Wg mnie to wszystko zależy od ceny/jakości siłowni publicznej. Jeśli karnet kosztowałby <50zł na miesiąc i sprzęt byłby przywoity to jednak wolałbym iść na publiczną. Ale jeśli jest drogo albo sprzęt jest wątpliwej jakości albo jest go po prostu mało to lepiej powoli zbierać swój sprzęt
Szacuny
0
Napisanych postów
60
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
735
No więc teraz wiadomo jeden woli to drugi woli tamto, ja też jestem tego przekonania że wole mieć co swojego niż chodzić na siłke ale dobra zmiana tematu ludzie, jak myślicie czy opylało by sie kiedyś dokupić stojaki do tej ławeczki ? czy juz lepiej nową ławke bo jak cos ma na tej ławeczce nie wytrzymac to raczej stojaki co nie ?
Szacuny
0
Napisanych postów
60
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
735
nom masz racje ale wiesz teoretycznie to ławka sama w sobie sie nie złamie tylko stojaki najwyżej kurcze troche żałuje teraz no ale trudno "skąpy dwa razy traci" :) ale zawsze moge komuś ja opierdzielic xD