Dobra , pomińmy lwa....i przejdźmy do goryla....a dokladniej Boba Sappa i jego ostatnich wystepów na galach mma i K1.
W tej drugiej walce przynajmniej beka była , heheh
Tak jak kiedyś Sapp dawał radę dzięki ogromnej sile, to obecnie jego wystepy to kiszka na resorach trochę...
W tej drugiej walce przynajmniej beka była , heheh
Tak jak kiedyś Sapp dawał radę dzięki ogromnej sile, to obecnie jego wystepy to kiszka na resorach trochę...

a to mój pierwszy i jedyny sog jaki dałam na tym forum 

zwierzeta jedza to co moga upolować a nie że jakieś sie rozsmakowało w ludzkim miesie i teraz poluje na ludzi
a ze ludzie wchodza na ich terytorium i daja sie do tego zjesc... no cóż selekcja naturalna 