SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Od czego zacząć? Proszę o rady i pomoc :)

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 2513

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 10
Witam serdecznie! Nie lubię owijać w bawełnę, więc przejdę od razu do sedna sprawy. Chciałbym zacząć naukę/trening czegoś, co pomoże mi obronić siebie, a przede wszystkim moje Słoneczko i bliskich na ulicy gdy nadejdzie taka potrzeba. Mam 21 lat, nigdy nie trenowałem żadnych "sztuk walki", ze względu na stan zdrowotny (chodzi tu o narządy wewnętrzne), więc wszelkie kursy/treningi/szkolenia itp pod kątem jakiegokolwiek kontaktu bezpośredniego nie jest mi zalecany bardzo dużo grywałem w piłkę, praktycznie od zawsze, dużo jeździłem na rowerze (kolarstwo górskie itp) oraz trenowałem lekkoatletykę (sprinty), przez co, moim atutem jest siła nóg, brzucha i grzbietu oraz szybkość i refleks..jednakże, ze względu na to, że nie mogę brać żadnych aminokwasów, wszelkiej maści i niczego na rozrost tkanki mięśniowej, białka..nic, kompletnie..przy wzroście 174cm moja waga waha się pomiędzy 62-64kg :-/ dodatkowo mam bardzo słabe ręce, gdyż dopiero przy sprincie rozpocząłem jakiekolwiek treningi na górne partie mięśni, aczkolwiek było to nie kompatybilne z obciążeniami na nogi.

Podsumowując, jestem drobnym chłopkiem, z silnym kopnięciem, niezłą szybkością i refleksem oraz kurczakowatymi skrzydełkami, , nie mogącym pobierać żadnych odżywek i profesjonalnych treningów sztuk walki. Ze względu na to, nigdy nie nabiorę masy i musze polegać jedynie na czystej, naturalnej sile, a testy moich umiejętności będę mógł sprawdzić dopiero w trakcie obrony innych. Do niczego innego nie jest mi to potrzebne. Dla tego, bardzo proszę Was o pomoc, od czego zacząć? Czy worek to jedyne rozwiązanie, czy może są jakieś inne opcję o których nigdy nie słyszałem? Szukałem też, ale nie znalazłem nigdzie, instrukcji do poprawnego uderzania, czyli takiego, żebym podczas uderzania, nie zrobił sobie większej krzywdy niż uderzanemu

Proszę, doradźcie mi coś
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!

Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.

Sprawdź
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Ekspert
Szacuny 77 Napisanych postów 11983 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 79498
Wywołany do tablicy odpowiadam,ze to nie ja i że nie robię prowokacji

Co do kolegi,to mogę napisać,że zdrowie i nerkę ma tylko jedną,więc powinien o nie mocno dbać.Treningi pełnokontaktowe odpadają z tego co zrozumiałem czytając,więc odpuściłbym sobie treningi,albo treningi sztuk/systemów walki potraktowałbym jako formę podtrzymania kondycji jeśli już(ale tu chyba musiałbyś nawet bez sparingów uważać,bo czasem techniki w parach wchodzą w ferworze treningu niechcący),ale wcześniej widziałbym Ciebie u lekarza sportowego i posłuchał,co on ma do powiedzenia o pomyśle trenowania przez Ciebie sztuk/sportów/systemów walki.

Jak koledzy wyżej sugerowałbym zakup dobrego gazu.Naprawdę nie trzeba wiele umieć,żeby nim się posłużyć,a może on uratować dupę i utorować Tobie i Twemu "Słoneczku" drogę ucieczki,gdy nastąpi jakieś nieprzewidziane wydarzenie.Wystarczy go nosić w dostępnym miejscu i umieć go szybko wyciągnąć i użyć.Baton też dobra rzecz,ale moim zdaniem użycie gazu jest bardziej ekonomiczne,bo żeby uzyć teleskopa,to trzeba umieć nim sprawnie się posługiwać,a do tego potrzebne są cykliczne treningi.No chyba,że kolega zechce opanować elementy filipińskich sztuk walki,to tam ma szansę się tego nauczyć.

Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.

...
Napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Szacuny 2342 Napisanych postów 30808 Wiek 42 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 272004
bez kontaktowej sztuki walki/systemu walki nie obronisz siebie,swojego słoneczka ani swoich bliskich

nie rozumiem jednego. Dlaczego nie mozesz cwiczyć na rozrost masy mieśniowej? Przecież jakoś do tej pory rosłeś(a moze wciaż jeszcze rośniesz),wieć chcąc nie chcąc Twoja masa mieśniowa jakoś się powiększała...

dalej,dlaczego nie jest zalecany Ci sport kontaktowy? piłka nożna przecież też jest w pewnym sensie sportem kontaktowym,moze nie tak jak sztuki walki,ale czasem też sie zdarzało bardziej fizycznie zagrać...

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 25 Wiek 35 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 643
Polecam strzelnicę.
...
Napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Szacuny 2342 Napisanych postów 30808 Wiek 42 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 272004
a po co skoro i tak pozwolenia na broń nie dostanie?

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 633 Wiek 36 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 5111
Po "Słoneczku" mało nie wymiękłem z dalszym czytaniem.
Jak dla mnie to nie nawojujesz z takim podejściem,kup sobie dobry gaz żelowy albo nie bujaj się ze swoim słoneczkiem jak księżyc jest na niebie a unikniesz takich sytuacji.

"Kto walczy - czasem przegrywa.
Kto nie walczy przegrywa zawsze"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 374 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 3801
Walenie w worek nie za wiela da. Twój przeciwnik nie będzie tak stał bezczynnie i czekał na cios. Tylko prawdziwe sparingi "z żywym" przeciwnikiem będa najlepsze. Zminimalizują np. stres.

Trenowanie szutk walki w niektórych aspektach pogarsza Twoje szanse na samoobrone w realnej walce. Wiem to po sobie.

Zmieniony przez - chkk w dniu 2011-05-06 11:56:20
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11184 Napisanych postów 52123 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Wing Chun, albo Judo.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 10
heh nie zrozumieliście mnie:) piłkę nożną uprawiałem, ale amatorsko, nie gram samolubnie, dla mnie piłka nożna to nic poniżej 4 ligi..jeśli nie wiecie o czym mówię, to obejrzyjcie sobie jakikolwiek mecz i zwróćcie uwagę ile przeciętny zawodnik razy doznaje kontaktu fizycznego z innym zawodnikiem..do boksu itp dochodzi tylko i wyłącznie podczas stałych fragmentów bądź szarży zawodnika na bramkę i na którego naskakuje 3 obrońców :) ja, ze względu na siłę strzału nie pchałem się nigdy w pole karne, tylko stałem przed i dobijałem piłeczkę oraz grałem w środku pola i rozgrywałem:) jeśli doszliście do wniosku, że piłka nożna to też sport kontaktowy na jakiejkolwiek płaszczyźnie porównywalny z boksem to tylko pogratulować, na prawdę :) uczepiliście się Słoneczka, a tak się składa, że od paru tygodni mam sny w których jestem bezradny i zrywam się w nocy, nie wiem, jaki jest tego powód, ale nie mam zamiaru znaleźć się w takiej sytuacji w realu..sam nie mam potrzeby żebym się bronił..pewnie nie doczytaliście, ale trenowałem sprinty, więc jeśli dojdę do wniosku, że nie mam szans, bądź jest osiłków więcej, to po prostu zwieje dogonić mogłaby mnie tylko osoba, która zdobywała medale na MP, bądź chociaż finaliści..nie wiem, czy ktoś inny byłby w stanie, a wydaje mi się, że 400m by mi wystarczyło, żeby mieć jakieś 150m przewagi jak nie więcej prosiłem o pomoc i radę, otrzymałem cos zupelnie innego..liczyłem na to, że jest to forum ogólnodostępne dla ludzi którzy chcą się czegoś dowiedzieć, a nie jeden drugiego wyśmiewać..swoją drogą, trzeba mieć niezłą kulturę, żeby wysmiewać czyjes problemy, ale widać trzeba napisać wprost, zeby ktoś przejrzał na oczy..nie jestem w stanie uprawiać sportow kontaktowych zawodowo, o sztukach walki mogę zapomnieć, o każdej mundurówce też, z kategorią D nie wiem czy by mnie na budowę do dźwigania wzieli, a mimo to prowadzilem profesjonalne treningi na siłce na lekkiej i zdobywałem medale na MP..nie posiadam narządu wewnętrznego odpowiedzialnego za tłoczenie krwi w krwiobiegu, oczyszczanie organizmu z toksyn, filtracje organizmu itd..dla tego nie mogę przyjmować żadnych białek, aminokwasów rozgałęzionych, nierozgałęzionych, niczego, aby nie obciążać pozostałych, odpowiedzialnych za to organów..nie mogę uprawiać sportów kontaktowych, aby nie uszkodzić mechanicznie innych organów..(a wszystko, dzięki naszemu za***istemu systemu pomocy medycznej i chirurgom, którzy poprawnie nie potrafią prostej operacji przeprowadzić)

mam nadzieję, że znajdzie się choć jedna kompetentna osoba, która mi coś doradzi i pomoże, póki co, widzę, że nie ma z kim rozmawiać..i szczerze, żal mi trochę Was, że nie możecie powiedzieć o swoich kobietach publicznie "Słoneczko" wyśmiewając za to kogoś innego..tu zauważam między nami różnice..wygląda na to, że wy napychacie się rożnymi specyfikami po to, żeby móc się pochwalić między znajomymi ile to nie wycisnęliście i ile macie w "bicu"..ja robie to po to, żeby moim bliskim nie stała się krzywda..z góry dzięki za odpowiedzi, które wnosza coś merytorycznego, a kolesi, którzy wypisują prześmiewcze komentarze, żal mi, bo mi osobiście, szkoda by było czasu na wypisywanie czegoś takiego..chyba, że w liczbie postów też prowadzicie wyścig, w takim razie, pozdrawiam!



~~queblo - wyjaśniłem wyżej o co mi chodziło, jeśli chodzi o sport kontaktowy:)

~~chkk - w takim razie co polecasz?

~~nobbynobbs - dzięki wilkie..o tym pierwszym nigdy nie słyszałem, a o judo w sumie nie pomyslałem..juz sprawdzam

Zmieniony przez - sssqbany w dniu 2011-05-06 12:13:00

Zmieniony przez - sssqbany w dniu 2011-05-06 12:14:24
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11184 Napisanych postów 52123 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Ciężki przypadek...Jeżeli ręce odpadają ,to musisz szukać czego co bazuje głównie na kopnięciach...I tu polecałbym taekwondoo ...aczkolwiek tam też istnieją kopnięcia na korpus ,więc obijania habów i tak byś nie unikął...Powiedz dokładnie co to za choroba ,po za tym to jeżeli owe przeciwwskazania odnoście uprawiania sportów kontaktowych zasłyszałeś od zwykłego lekarza rodzinnego ,to też może być wałek ,przejdź się do lekarza sportowego i niech cię przebada i powie na co możesz sobie pozwolić...

Zmieniony przez - arczi88 w dniu 2011-05-06 13:00:08
...
Napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Szacuny 2342 Napisanych postów 30808 Wiek 42 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 272004
sssqbany
chyba nie zrozumiałeś(lub nie doczytałeś) co Ci pisałem... Nie istnieje skuteczna sztuka walki przy pomocy której mógłbyś sie obronić jeśli nie będziesz miał na niej sparingów z oporującym przeciwnikiem,a skoro piszesz ze takowych mieć nie mozesz to wniosek jest prosty

aa Panu który wspomniał o judo proponowałbym pójśc na choć jeden trening judo. Jak po jakimś rzucie rąbnie o mate i poczuje własne flaki w gardle to od razu zmieni zdanie.

i jak arczi napisał.
Przy takiej "diagnozie" najpierw poszedłbym do innego lekarza niech potwierdzi lub zaprzeczy,najlepiej do jakiegoś sportowego.

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 10
Bylem u sportowych lekarzy, w swoim rodzinnym mieście i mieście gdzie studiuję i wszędzie mówią to samo..wiem do czego zmierzasz, i faktycznie, masz rację..sprawdziłem co nie co o judo i tak, jeśli chodzi o liczbę upadków, też mógłby byc problem..gdyż móglbym sobie odbić..nerkę i pozamiatane.. nie posiadam jednej nerki, co poskutkowało przerośnięciem drugiej, ponieważ przez prawie 20lat pracowała za dwie..jedyne pocieszenie jest takie, że nie posiadam lewej nerki, a większość ludzi jest praworęczna, więc dopóki miałbym go przed sobą, mniej więcej nie musiałbym się tym problemem przejmować :) ;/ jestem w kropce, kompletnie nie wiem co robić, zawsze omijały mnie sytuacje "konfliktowe" na ulicach i mimo, iż jestem w nowym mieście od dwóch lat, kiedys musi być ten pierwszy raz..w Krk różnie bywa:/ póki co, trzymam się tej opcji wing chun, bo widze, ze opiera się głownie, nie tyle na sile, co na prawach fizyki..co o tym myślicie? chyba, że jest coś efektywniejszego..co byście zrobili na moim miejscu? ;/


~~ a taekwondo? też nie głupie..tez poszukam i popytam, dzięki! ;)

Zmieniony przez - sssqbany w dniu 2011-05-06 13:55:56
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Kronika kryminalna:-)

Następny temat

OSIĄGNIĘCIE

electro
Polecane artykuły