Na razie nie mogę zmusić się znowu do pójścia na siłownię-słaba silna wola.
Diety nie stosuję, jeżeli mam być szczery po prostu nie mam czasu. Ograniczę po prostu carbo, trochę więcej protein, wogóle białko również wiele znaczy jeżeli chodzi o katabolizm? Czy to jednak carbo działa anty katabolicznie?
Trening mam, ćwiczenia są okej, w zasadzie to nie ma znaczenia większego, tylko myślę żeby zmodyfikować go trochę to jest:
40 sekund przerwy między seriami
Aero po treningu, zwiększając z każdym tygodniem
I nic więcej nie przychodzi mi do głowy...
Diety nie stosuję, jeżeli mam być szczery po prostu nie mam czasu. Ograniczę po prostu carbo, trochę więcej protein, wogóle białko również wiele znaczy jeżeli chodzi o katabolizm? Czy to jednak carbo działa anty katabolicznie?
Trening mam, ćwiczenia są okej, w zasadzie to nie ma znaczenia większego, tylko myślę żeby zmodyfikować go trochę to jest:
40 sekund przerwy między seriami
Aero po treningu, zwiększając z każdym tygodniem
I nic więcej nie przychodzi mi do głowy...
-->