Szacuny
0
Napisanych postów
74
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
200
Ale jak Waszym zdaniem sylwetka. Zaczyna się robić trochę sportowa czy dalej lipa?
Wiem, że jeszcze sporo przede mną ale jak pisałem wcześniej konkretną dietę stosuję gdzieś od początku roku dopiero.
Szacuny
0
Napisanych postów
74
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
200
Od wielu osób słyszałem, że zmiana ćwiczeń co trening pobudza mięśnie do ciągłego rozwoju. Co więcej raz na 3 treningi robię sobie słabszy wycisk, żeby "ciągle się coś zmieniało"
Szacuny
2
Napisanych postów
160
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
5626
No popatrz, ja zmieniam ćwiczenia co 8 tygodni, a jakimś cudem rosnę ;)
A co do twojej wypowiedzi, wiesz już co najlepiej na ciebie działa? Jeśli cały czas idzie do przodu, to po co zmieniać ćwiczenia?
Wrzuć na sztangę tyle ile nie jesteś w stanie podnieść i dorzuć jeszcze piątki.
Szacuny
0
Napisanych postów
74
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
200
Właśnie ciągła zmiana ćwiczeń pomogła mi. Raz robię na wolnych ciężarach, a raz na wyciągach. Tak robię z partiami: plecy, klatka, biceps, triceps, barki. Nogi ze względu na drobne problemy z kręgosłupem robię tylko na maszynach.
Jeżeli chodzi o aeroby:
Nie mogę na razie biegać bo mam za słabe mięśnie piszczelowe, ale za to skakanka 2-3 razy w tygodniu daje mi niezły wycisk. Do skakanki dodaję brzuch w warunkach domowych.