Szacuny
0
Napisanych postów
139
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
3355
Mam taki nietypowy problem. Czasem rano robię sobie jajka na twardo. Są to normalne jajka ze sklepu. I wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że białko większości jajek odchodzi ze skorupką...Myślę, że wiecie o co mi chodzi. Po prostu jak je obieram, to ku**a dosłownie połowa białka odłazi mi ze skorupką. Zdarza sie takie jajko, że się obierze elegancko, ale większość zachowuje się tak jak napisałem. I gotuję sobie np. 4 jajka, a białek zjem może łącznie ze 2...
Eksperymentowałem już z czasem gotowania, gotowałem i 5 minut i 15 i to samo. Jakieś pomysły panowie?
Szacuny
34
Napisanych postów
487
Wiek
35 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
10056
no ba musisz jajka zahartować :) gotujesz je normalnie 4-7 min i później bęc od razu do zimnej wody pod kran po ugotowaniu wtedy pięknie sie obierają :) :)
Szacuny
1
Napisanych postów
134
Wiek
35 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
2313
Ja tam po prostu odskrobuję białko jak się przyklei do skorupki i zjadam. A co tam będzie się marnować Mimo to fakt - uwielbiam jajka ale czas obierania to zdecydowany minus.
Ten filmik to coś nowego, sprawdzę czy też będę tak umiał.
Szacuny
47
Napisanych postów
10140
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
38700
Jak dla mnie ten filmik mało realny, dziwnie odkłada jajko, nie widać jego lewej dłoni od środka.
Kiedyś się interesowałem iluzją i dla mnie to wygląda na sztuczkę na poziomie herman change.
Ale fakt faktem dzisiaj będę jadł jajka na kolacje żeby to sprawdzić