Będę starał się wpadać pzdr

Ilość wyświetleń tematu: 24977
. Chociaż przyznam że pierwszy dzień ciężko wszedł we mnie ten 1000kcal więcej. Chociaż samopoczucie pewnie przypisać mogłem bliżej wychodzeniu z ketozy, ale już jest git. Mimo braku typowo masowych treningów, zmianę diety od razu poczułem w mięśniach
imprezy będę omijał przez najbliższe 2-3 miesiące szerokim łukiem 



Wejdź i pociśnij:http://www.sfd.pl/Aga_921/_Walka_z_tluszczem-t552293-s47.html#post10
Bez litości dla fatu :P
. Dietka tak na 90% trzymana, a co do treningow, osiagi moze nie zachwycaja, nigdy nie robilem jakichs silowych treningow , ale i nie jest to moim celem. Wszystko ladnie rozpisze we wtorek jak wroce do SE.
, chociaż ma i to swoje dobre strony. Na pewno czeka mnie interesujący progres siłowy.
. Przy przysiadach, jak dupa dojdzie mi do pięt, to jakoś tak ciężko się wybić z powrotem. Teoretycznie skrócenie przysiadu pewnie pozwoliłoby mi na większe ciężary, ale tak też dam radę.
a jak boli to rośnie :D
. Albo wagę zmienić, albo jestem za***isty
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły