Dzisiaj rozmawiałem o tym z trenerem i jestem prawie pewny że wezmę jabłczan, bo masę mam jak na j.mł naprawdę dużą, dlatego brak mi dynamiki, więc mono adpada.
Chcę powalczyć o jak najlepsze miejsce na OOM (Po pierwszym sezonie 22.60)
Myślicie że to dobra pora kreatynę? Na treningach czuję tzw.ciężkie nogi.
Jak powinienem stosować kreatynę w DT, a jak w DNT, i oczywiścię jaki dawki?
Podali byście jaki jabłczan jest najlepszy, najczystszy? (cena nie gra roli)
Chcę ją brać bez nasycenia, aby kreatyna się wolniej rozkręcała ale za to dłużej został w organizmie.
Przeczytałem pewien artykuł:
CYTAT:
Najbardziej sensowne dawkowanie to 1-2 gramy kreatyny rozpuszczonej w wodzie na pół godziny przed treningiem oraz 1-2 gramy rozpuszczone w soku grejpfrutowym godzinę po treningu. Natomiast w dniach, kiedy nie trenujemy, powinniśmy zażywać kreatynę tylko raz dziennie w ilości 2-3 gramów, zmieszaną z sokiem grejpfrutowym. I do tego sprowadza się cała "technologia". Siła wzrośnie, mięśnie również, a nerki pozostaną zdrowe.
Artykuł ukazał się w "Kulturystyce i Fitness" Nr 6/1999-2000. © Copyright by Wydawnictwo KiF.
Czy takie dawki jak 3-4g dziennie sprawią że będę mógł utrzymać stałe wysokie stężenie kreatyny we krwi. Nie chodzi mi tu o wielkie rezultaty, tylko po prostu
szybsza regeneracja mięśni.