Zwijało mnie z bólu
Najgorsze jest to, że miałam przygotowaną makrelę z zieleniną w pojemniku, i nawet nie miałam tego jak zjeść
W ciągu 8 h miałam 2 przerwy po 5 minut na sikanie, nawet nam szklanki wody nie dali
ot, uroki pracy w dużej firmie
Najgorsze jest to, że miałam przygotowaną makrelę z zieleniną w pojemniku, i nawet nie miałam tego jak zjeść
W ciągu 8 h miałam 2 przerwy po 5 minut na sikanie, nawet nam szklanki wody nie dali
ot, uroki pracy w dużej firmie
"Słownik jest jedynym miejscem, gdzie sukces wyprzedza wysiłek"
http://www.sfd.pl/Słodko_gorzkie_rozterki_/_prośba_o_fachową_poradę-t688384.html - moja walka :)
bo nie wpyerdalam ciast (oni tu bez kitu przynoszą ciasta na każdą możliwą okazję, a czasem nawet z nudów i braku okazji
). No i tu za aktywność fizyczną uznawane jest wejście po schodach na 3 piętro
chociaż szefa mam normalnego, były wyczynowy sportowiec, więc wie co znaczy 
ze mnie też się śmieją, przynosze pudła i zawsze są pytania typu "to dla Ciebie czy dla nas wszystkich? ( bo zwykle są to ze 4 pudła
na 12 osób, 4 są aktywne , to chyba dobry wynik
u mnie jest zayebiście
u mnie dyrektorzy działów o to dbają, relacje są koleżeńskie (w razie potrzeby z zachowaniem zasady szef<->pracownik) i do sztywnej atmosfery nam daleko
Aż się boję co to będzie jak zakończę te uprawianie nauki i pójdę do normalnej (mam nadzieję) pracy 