Siemka ;]
Dzisiaj zrobilem swoj pierwszy FBW 45 minut dokladnie mi zajol ale moje uczucia z nim sa mieszane , zrobilem dokladnie taki ":
Klatka piersiowa:
- Wyciskanie sztangli na skosie 3s [10,10,8] -40 kg
Barki:
- Podciaganie sztangli pod sutki 2s [10,100 - 30 kg
- Unoszenie sztangielek bokiem w górę 2s [10,10] - 8kg
Tricepsy:
- Wyciskanie francuskie 2s [10,10] - nie pamietam ;p
Plecy:
- Martwy ciag 2s [10,10] - 40 kg
- Podciaganie na drozku z pomoca krzesla 4s[8,8,8,6]
Biceps:
- UGINANIE RAMIENIA ZE SZTANGIELKĄ W SIADZIE-W PODPORZE O KOLANO 5s [10,10,10,6,6]
Nogi:
-
Przysiady ze sztanga 2s [10,10] 30kg
Zrobilem tak duzo na bicepsa poniewaz gdy zrobilem to co juz w planie czyli dokladnie 2 serie po 10 to nie poczulem tego nawet , tak samo na klatce , jestem po treningu a nawet nie czuje ze klatka byla trenowana ;/ w bicepsie postanowilem zrobic wiecej zeby poczuc ten trening ;]
Zwiekszyc ciezar czy Cos innego ?? Sam nie wiem co zrobic w takiej sytuacji ;/