mam otwrtego ko olimpa jeszcze z tamtego roku z maja
przechowywywany w dobrych warunkach
i niewiem czy moge go jesc, jak myslicie?
niema juz takiej samej konsystencji
nie jest juz taki sypki
byl zbrylony ale po rozmieszaniu puszka bryly sie rozlatywaly
jest jeszcze troche bardziej jakby wilgotny
dajcie znac co i jak
mial ktos podobna sytuacje
przechowywywany w dobrych warunkach
i niewiem czy moge go jesc, jak myslicie?
niema juz takiej samej konsystencji
nie jest juz taki sypki
byl zbrylony ale po rozmieszaniu puszka bryly sie rozlatywaly
jest jeszcze troche bardziej jakby wilgotny
dajcie znac co i jak
mial ktos podobna sytuacje
Krzysztof Piekarz
