Wykorzystanie suplementacji ekstraktami roślinnymi, które niosą za sobą cechy adaptogenu zaczyna być coraz bardziej popularne. Wszystko za sprawą szeroko panującego stresu, któremu jesteśmy poddawani nie tylko podczas wysiłku, ale i w sytuacjach codziennych, zawodowych. Co więcej, takie czynniki jak niedoborowa dieta, używki, niedostosowanie objętości treningowej do aktualnego stanu fizycznego, problemy osobiste, będą wpływały na to, jak funkcjonuje układ nerwowy. Często czujemy się więc senni, nie mamy apetytu, nastroju, zamykamy się na kontakty z innymi osobami, sprawiając, że pogarsza się jakość naszego życia.

Z pomocą przychodzą jednak substancje, które w sposób naturalny pozwalają na łagodzenie stresu, napięcia nerwowego i przyspieszają procesy regeneracyjne. Do substancji tego typu należy różeniec górski. Czym jest? Czy faktycznie jest suplementem, który wspomaga walkę ze stresem? Czy znajdzie swoje miejsce w sporcie?

Czym jest różeniec górski

Różeniec górski jest to roślina pochodząca głównie z terenów Europy i Azji. Jej działanie, które wpływa na poziom stresu, odkryli rosyjscy badacze jeszcze za czasów związku radzieckiego. W swoich badaniach wykazali, że arktyczny korzeń (tak nazywano również roślinę), wspomaga obniżenie stresu, poprawia samopoczucie i nastrój. Obecnie różeniec spotykamy jako ekstrakt roślinny, który dostępny jest szeroko w suplementacji sportowej. Substancjami czynnymi, które wykazują ww. właściwości są salidrozydy oraz rozawiny i to ich wartość standaryzowana powinna być kryterium wyboru preparatu danej firmy.

Działanie biologiczne

Substancje czynne zawarte w ekstrakcie z różeńca górskiego oddziaływają na aktywność kory mózgowej, co przekłada się na poprawę funkcji procesów myślowych i koncentracji. Co więcej, niektóre publikacje wskazują, że mogą one wpływać również na aktywność układu nerwowego, wykazując lekkie działanie stymulujące. Oczywiście, działanie to nie równa się wykorzystaniu np. kofeiny, ale zdecydowanie wpływa na poprawę procesów myślowych, sprawiając, że wykonywana praca umysłowa jest dużo bardziej efektywna. Dodatkowo, suplementacja różeńcem przekłada się na niwelowanie bólów głowy, których podłoże stanowi mocne napięcie nerwowe, jak i wspomaga poprawę nastroju. Jednak ze suplementacji tą rośliną korzysta się głównie w celach redukcji stresu, jak i wpływaniu na efekt adaptacji układu nerwowego na czynniki stresogenne, co powiązane jest z równoważeniem systemu reagowania. Działanie stresu przekłada się do pojawienia stanów depresyjnych, które są wynikiem namnażania bodźców stresogennych, które to z kolei wpływają na obniżenie nastroju.

Na uwagę zasługuje również działanie jako silny adaptogen. Oznacza to, że suplementacja różeńcem wpływa na możliwości przystosowania układu nerwowego organizmu do wysiłku fizycznego. Działanie to również przekłada się na odporność na działanie silnych emocji, jak i stresu nie wynikającego z nadmiernego wysiłku.

Wykorzystanie w sporcie

Głównie produkt znajdziemy jako monopreparat, który możemy wykorzystywać w sposób dowolny. W suplementacji stricte ukierunkowanej na wspomaganie sportowe różeniec znajduje się w preparatach przedtreningowych, których działanie polega na poprawie koncentracji, nastroju i dodaniu chęci do podejmowania aktywności fizycznej. Co więcej, w Internecie spotkać możemy badania, które sugerują, że suplementacja różeńcem wspomaga wytrzymałość mięśniową, co zostało powiązane z funkcją szybszej resyntezy ATP, co z kolei przekłada się na dłuższą pracę mięśnia.

Inne działanie

Suplementacja korzeniem arktycznym znalazła swoje zastosowanie również jako wsparcie w leczeniu chorób neurodegeneracyjnych, które zostały powiązane z nadmierną aktywacją działań stresowych i działaniu stresu oksydacyjnego. Wykazując znaczne wsparcie w walce z wolnymi rodnikami, przyczynia się do poprawy funkcji odpornościowych, zabezpieczając również układ nerwowy. Co więcej, działanie wspomagające odporność powiązano również z wpływem na syntezę glutationu, co dodatkowo wspiera funkcje regeneracyjne tkanek.

Dawkowanie

Dawka minimalna, która wykazuje pewne działania biologiczne to około 300mg na dobę, jednak wartość ta z powodzeniem może wzrastać w razie potrzeby, sięgając nawet 1200mg ekstraktu różeńca dziennie. Substancje jak salidrozydy oraz rozawiny uznawane są za bezpieczne, nie wykazujące efektu gwałtownego wpływu na organizm.

Komentarze (0)