We współczesnym świecie cukier jest często demonizowany. Przypisuje mu się wywoływanie wielu chorób, dziesiątkujących ludzkość. Niektórzy producenci fast food znaleźli idealny sposób prowadzenia kampanii dezinformacyjnej. Cóż, wystarczy obficie podsypać pieniędzmi odpowiednie grupy naukowców, a udowodnią oni, że słodzone napoje są głównym problemem społeczeństwa XXI wieku.

  1. Batalia producentów - tłuszcze czy węglowodany?
  2. NAFLD - globalny problem
  3. Które węglowodany są najgroźniejsze?
  4. Czy forma węglowodanów ma znaczenie?
  5. Podsumowując

Batalia producentów - tłuszcze czy węglowodany?

W ten sposób na zasadzie kontrastu wielu osobom umknie fakt, iż obficie podlane tłuszczem produkty skrobiowe (np. frytki), polane tłustymi sosami rakotwórcze mięso (np. kebab, hamburger, cheeseburger) mogą być o wiele większym problemem. Właściwie, aby stwierdzić, co w danym przypadku szkodzi, wystarczy wziąć notatnik i spisać kolejne 7 dni diety. Kompletne dane należy pokazać specjaliście. Bardzo często okazuje się, że w diecie danego pacjenta napojów słodzonych i gazowanych nie ma może jeszcze aż tak dużo, za to w menu występuje wiele wątpliwej jakości produktów, bogatych w tłuszcze nasycone oraz trans i węglowodany o szybkiej kinetyce (glukoza, fruktoza, sacharoza i podobne).

Naukowcy badali również kwestię podawania rozmaitych węglowodanów i ich wpływu na wątrobę. Z niewiadomych przyczyn większość ludzi wie o szkodliwym wpływie alkoholu, tymczasem zupełnie nie zdają sobie sprawy z oddziaływania fruktozy, która jest głównie metabolizowana w wątrobie. Fruktoza i glukoza tworzą cząsteczkę cukru stołowego i syropu glukozowo-fruktozowego, który w praktyce niczym nie różni się od zwykłego cukru.

NAFLD - globalny problem

niealkoholowa choroba wątroby

Niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby (nonalcoholic fatty liver disease – NAFLD) to choroba związana ze stłuszczeniem wątroby, polega na przechowywaniu nadmiaru tłuszczu w komórkach wspomnianego narządu. Przy dużym BMI i nagromadzeniu tkanki tłuszczowej w ustroju niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby dotyka nawet 85% osób, dla porównania występuje ledwie u 15% osób, które nie są otyłe. Przyjęto, że NAFLD występuje u 20-40% osób z populacji ogólnej, 50% osób z cukrzycą typu 2 oraz 70% z otyłością. Stłuszczenie wątroby może przejść do zapalenia wątroby (steatohepatitis). U części z tych osób rozwija się marskość wątroby, a ona często związana jest z nowotworami wątroby. W ostatnich latach NAFLD stała się globalnym problemem dotykającym zdrowia publicznego.

Bardzo często rozwój NAFLD wynika z dostarczania nadmiaru energii, a także spożywania przetworzonej żywności. Choroba charakteryzuje się nieprawidłową akumulacją lipidów w hepatocytach i jest silnie skorelowana z otyłością, insulinoopornością oraz cukrzycą typu 2. W konsekwencji NAFLD jest powszechnie uważana za wątrobową manifestację choroby metabolicznej i obejmuje spektrum patologii wątroby.

Nieleczona NAFLD postępuje, obejmując zapalenie wątroby i wczesne zwłóknienie, które oznacza przejście do niealkoholowego stłuszczeniowego zapalenia wątroby (NASH). Końcowe etapy NAFLD obejmują zapalenie, zwłóknienie i / lub marskość wątroby oraz zwiększone ryzyko raka wątrobowokomórkowego (HCC). NAFLD mogą wywoływać cukier (sacharoza), syrop glukozowo-fruktozowy oraz osobno podawana fruktoza.

Ludzie spożywają znaczną część cukru w ​​postaci płynnej, przy czym w Stanach Zjednoczonych średnio 6,5% całkowitych dziennych kalorii pochodzi ze słodzonych napojów. Zwiększone spożycie słodzonych napojów wiąże się ze zwiększonym ryzykiem pojawienia się NAFLD, co sugeruje, że cukry nie są tu bez winy. Jednak wbrew obiegowym, błędnym opiniom soki owocowe i napoje owocowe są źródłem takich samych węglowodanów jak napoje cola. Wywierają podobny, negatywny wpływ na zdrowie, zmiany w trzustce i wątrobie. Nie ma znaczenia czy cukier pozyskujemy naturalnie, czy uzyskiwany jest z buraka, czy z innych roślin, czy może uzyskiwany na skalę przemysłową w laboratorium.

Które węglowodany są najgroźniejsze?

W metaanalizie przeprowadzonej przez Toopa i Gentili dokonano przeglądu 26 badań dotyczących wpływu fruktozy w diecie na gryzonie. Czas trwania eksperymentów wahał się od 3 do 38 tygodni. Badacze stwierdzili, że stężenia od 10% do 21% płynnej fruktozy są związane ze wzrostem przyrostu masy ciała, stężenia glukozy we krwi, insuliny i trójglicerydów w porównaniu ze zwierzętami z grup kontrolnych. Podwyższone stężenia glukozy i insuliny mogą świadczyć o wstępnym etapie cukrzycy, zaburzone stężenie trójglicerydów świadczy o ogólnoustrojowej deregulacji metabolicznej, często jest związane z przekarmianiem węglowodanami.

Naukowcy wywnioskowali również, że płynna fruktoza (np. soki) wystarcza do wywołania wstępnego etapu zespołu metabolicznego i szkodzi szybciej, niż fruktoza w postaci stałej (np. owoce; oczywiście celowo upraszczam to zagadnienie, bo owoce mogą być mieszanką glukozy, fruktozy i skrobi np. banany w zależności od stopnia dojrzałości owoców).

Inne badania pokazują, że 15% i 30% roztwory fruktozy (dostępne bez ograniczeń, spożycie wg woli zwierząt) zwiększają stężenie cholesterolu i pogarszają tolerancję glukozy. Dostępność roztworu 30% fruktozy zwiększa również masę ciała, podwyższa stężenie glukozy we krwi na czczo i stężenia trójglicerydów już po 9 tygodniach.

Czy forma węglowodanów ma znaczenie?

W jednym badaniu 73% energii pochodziło z sacharozy w postaci stałej, w drugiej grupie podawano 30% cukru w postaci stałej, a 50% w postaci płynnej. Okazało się, że karmienie mieszanką cukrów w postaci płynów i w postaci stałej zwiększa spożycie cukru, a także całkowite spożycie kalorii, co koreluje ze zwiększonym przyrostem tkanki tłuszczowej w ciągu 8 tygodni.

Gdy porównano karmienie cukrem w postaci stałej z mieszanką płynów i postaci stałej (50%/50%), to grupa mająca cukier w postaci stałej dostarczała ogółem mniej węglowodanów. To może oznaczać, iż cukier w postaci płynnej jest lepiej tolerowany, cechują go lepsze walory smakowe lub po prostu, iż jest go łatwiej spożyć.

Ogólnie rzecz biorąc, spożycie części sacharozy w postaci płynnej skutkuje większą otyłością, zwiększonym poziomem glukozy w osoczu, podwyższeniem insuliny na czczo i większym stłuszczeniem wątroby, w porównaniu z grupą spożywającą 100% cukru w postaci stałej.

Podobnie Mastrocola i in. odkryli, że płynna fruktoza (60%) silniej sprzyja stłuszczeniu i zwłóknieniu wątroby w ciągu 12 tygodni, podczas gdy fruktoza stała (dostarczająca 60% kcal) sprzyja silniejszej odpowiedzi zapalnej w wątrobie. Istnieją również dowody sugerujące, że cukry płynne i stałe są inaczej metabolizowane i wywołują różne reakcje fizjologiczne, jednak potrzebne są dalsze badania, aby lepiej zrozumieć te różnice.

Podsumowując

Każdy rodzaj węglowodanów stosowany w nadmiarze potrafi wyrządzać spore spustoszenie w ustroju człowieka, w tym w wątrobie. Ze względów zdrowotnych należy ograniczyć podaż glukozy, fruktozy, sacharozy, maltozy i innych, podobnie działających związków. Drugorzędne znaczenie ma fakt czy węglowodany występują w postaci stałej, czy płynnej. Nadmiaru najlepiej unikać, bez względu na formę, w jakiej są podawane.

Jednak warto pamiętać, iż węglowodany są tylko jedną, małą cegiełką w diecie, w której znaczenie odgrywają także inne elementy np. podaż tłuszczów i ich rodzaj, białka i ich rodzaj, ilość błonnika, dostarczanie witamin, minerałów, związków bioaktywnych, hormonów itd. Demonizowanie cukru nie ma sensu, bo zwykle osoby nadużywające napojów słodzonych stosują diety o wątpliwej jakości i wartościach odżywczych. Samo ograniczenie podaży cukru w tej czy innej postaci w takim przypadku przyniesie znikome rezultaty. Należałoby zmienić cały plan od „podszewki”.

Referencje:

Eng J.M. i in. Diet-Induced Models of Non-Alcoholic Fatty Liver Disease: Food for Thought on Sugar, Fat, and Cholesterol https://www.mdpi.com/2073-4409/10/7/1805/htm

Kazik A. i in. Dieta niskowęglowodanowa — alternatywa w leczeniu otyłości, ale czy bezpieczna? Opis przypadku https://journals.viamedica.pl/choroby_serca_i_naczyn/article/viewFile/12057/9935’

lek. Łukasz Strzeszyński Rozpoznawanie i leczenie niealkoholowej stłuszczeniowej choroby wątroby. Podsumowanie wytycznych American Gastroenterological Association, American Association for the Study of Liver Diseases i American College of Gastroenterology 2012

Rebecca C. Schugar and Peter A. Crawford1 Low-carbohydrate ketogenic diets, glucose homeostasis, and nonalcoholic fatty liver disease https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3679496/

E. Bańkowski “Biochemia – podręcznik dla studentów medycyny”

Ming Leong Lim, Jason O’Neale Roach „Metabolizm i żywienie”

Grzegorz WYSTRYCHOWSKI, Ewa ŻUKOWSKA-SZCZECHOWSKA, Ewa OBUCHOWICZ, Władysław GRZESZCZAK, Antoni WYSTRYCHOWSKI „Węglowodanowe substancje słodzące, a otyłość” http://www.wple.net/plek/numery_2012/numer-4-2012/157-162.pdf

dr n. med Jan Gietka, lek. Jakub Klapaczyński „Stłuszczenie wątroby – diagnostyka i leczenie”

Komentarze (0)