No to ja Ci proponuje coś takiego... (są różne możliwości, nieskończenie wiele)
Dieta o zmniejszonej ilości węglowodanów, zwiększonej ilości bialka i średniej ilości tłuszczy.
źródla białka (twaróg chudy, ryby, pierś z kurczaka/indyka, jaja, jogurt/mleko/kefir, rośliny strączkowe, odżywka białkowa)
źródla węglowodanów (warzywa, owoce, chleb pełnoziarnisty, kasza gryczana)
źródła tluszczy (oliwa z oliwek, orzechy, nasiona, ryby morskie, awokado, oliwki, tran)
proporcje: 2 g/kg bialka, 2 (lub troszkę więcej)g/kg węgli i 1g/kg tluszczy
odżywianie okołotreningowe:
Przed terningiem i po spożywasz dodatkowe posiłki, które nie wliczją się w do standartowego zapotrzebowania.
przed: posiłek bogaty w białko, z pewną ilością węglowodanów o niskim indeksie glikemicznym na ok. 1h przed treningiem
po: najlepsza by była odżywka carbo 20 minut po treningu i za kolejne 20 minut odżywka bialkowa. Jeśli nie, to najpierw
węglowodany o wysokim IG (np: miód, dżem, chleb, ryż biały) + białko (przykladowy posiłek: kanapki z miodem, twarogiem i dżemem lub ryż z piersią z kurczaka). W posiłku potreningowym należy unikać tłuszczu.
Wracając do codziennej diety, to musisz wszystko rozłożyć na 5/6 posiłkow średniej wielkości. W każdym posiłku powinno się znajdować źródlo białka.
Pytaj o dalsze szczególy... Pozdrawiam