Jesteś w takim wieku i stażu, że wszystko będzie działać. Dlatego napisałem wróć do tego wpisu jak przestanie, chcę żebyś sam poczytał, pomyślał, wyciągnał wnioski
Niszczenie znaczy tyle, że trening powoduje mikrouszkodzenia włókien mięśni - doświadczasz ich na dzień lub więcej po treningu (tzw. DOMS), nie są one jednak wyznacznikiem dobrego treningu, a progres z ciężarem. Po trenignu (danej partii) występuje podwyższona synteza protein, odpowiedzialna za ich wzrost, ale zjawisko to utrzymuje się do 2 dni. Później to regeneracja, która nie daje nic. Oczywiście, że Twoje mięśnie rosły przez te 4 miesiące <-> 4 (miesiące) x 4 (tygodnie) x 2 (dni) = 32 dni, a mogły dwa razy dłużej
Niszczenie znaczy tyle, że trening powoduje mikrouszkodzenia włókien mięśni - doświadczasz ich na dzień lub więcej po treningu (tzw. DOMS), nie są one jednak wyznacznikiem dobrego treningu, a progres z ciężarem. Po trenignu (danej partii) występuje podwyższona synteza protein, odpowiedzialna za ich wzrost, ale zjawisko to utrzymuje się do 2 dni. Później to regeneracja, która nie daje nic. Oczywiście, że Twoje mięśnie rosły przez te 4 miesiące <-> 4 (miesiące) x 4 (tygodnie) x 2 (dni) = 32 dni, a mogły dwa razy dłużej