Witam, przypadkiem, miedzy "Barwami szczęścia", a "M jak miłość"
wpadła mi w oko reklama "Allevo". Jakiś kolejny magiczny sposob na zgubienie "zbednych kg". Wszedłem na ich stronę, ogarnąłem takie oto produkty:
http://www.allevo.nu/Site/Templates/ProductCategory.aspx?id=1840&epslanguage=PL
http://www.allevo.nu/Site/Templates/ProductCategory.aspx?id=105&epslanguage=PL
Co o nich sądzicie? Białka mają sporo, ale węglowodany to cukry (nie wiem, czy dobrze rozumiem, że proste?), no i troszkę tłuszczu... Co sądzicie o tym jako przekąsce? Albo jako posiłem potreningowy? Nada się czy to bez sensu, jak zwykłe słodycze?
Wiadomo, że lepiej zjeść klasyczny posiłek, ale czasami nie ma czasu...
Ceny nie znam, gdzie kupić - nie wiem. Wpadła mi jedynie ta reklama...
Pozdrawiam
wpadła mi w oko reklama "Allevo". Jakiś kolejny magiczny sposob na zgubienie "zbednych kg". Wszedłem na ich stronę, ogarnąłem takie oto produkty:
http://www.allevo.nu/Site/Templates/ProductCategory.aspx?id=1840&epslanguage=PL
http://www.allevo.nu/Site/Templates/ProductCategory.aspx?id=105&epslanguage=PL
Co o nich sądzicie? Białka mają sporo, ale węglowodany to cukry (nie wiem, czy dobrze rozumiem, że proste?), no i troszkę tłuszczu... Co sądzicie o tym jako przekąsce? Albo jako posiłem potreningowy? Nada się czy to bez sensu, jak zwykłe słodycze?
Wiadomo, że lepiej zjeść klasyczny posiłek, ale czasami nie ma czasu...
Ceny nie znam, gdzie kupić - nie wiem. Wpadła mi jedynie ta reklama...
Pozdrawiam

Dziennik:
http://www.sfd.pl/DT_kalik-t1087033.html
Krzysztof Piekarz
