Witam mam problem nietypowy, nie będę wchodził w szczegóły ale miałem poważne kontuzje barków i całe życie grałem w piłkę, trening siłowy całego ciała od ponad dwóch lat i nogi są moją zdecydowanie najmocniejszą partią, urosły ogromne w porównaniu do przeciętnej góry a zdecydowanie najsłabszą mam klatkę. Kocham trening nóg, przysiady ze sztangą itp ale nie chcę już aby rosły, szczególnie uda.. Wchodzę już systematycznie na masówkę od połowy sierpnia powiniem być już na niezłym plusie kalorycznym i moje pytanie odnośnie planu treningowego z pominięciem nóg na najbliższą masę, dodam, że będę ostro katował martwy w dniu pleców więc nogi i tak dostaną po dupie, będę robił łydki raz w tygodniu bo łydki są ok, a słabiutką klatkę chce robić 2 razy w tyg w tym raz ostro i raz delikatniej. Proszę o opinie ewentualne korekty, dzięki ;)
NIEDZIELA: klatka(ostro), kaptur, brzuch
PONIEDZIAŁEK: plecy, triceps
WTOREK: free
ŚRODA: barki, łydka, brzuch
CZWARTEK: klatka (lżej) biceps
PIĄTEK: free
SOBOTA: free
Zmieniony przez - 87michal w dniu 2014-07-25 15:28:17
NIEDZIELA: klatka(ostro), kaptur, brzuch
PONIEDZIAŁEK: plecy, triceps
WTOREK: free
ŚRODA: barki, łydka, brzuch
CZWARTEK: klatka (lżej) biceps
PIĄTEK: free
SOBOTA: free
Zmieniony przez - 87michal w dniu 2014-07-25 15:28:17
Krzysztof Piekarz


