SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Ilość pożywienia - porady

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1703

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 26 Na forum 105 dni Przeczytanych tematów 263
Najpierw nakreślę może całą sytuację i historię:
Przez okres koniec liceum - studia (19-23lat) pracowałem na nockach, a w trakcie dnia chodziłem na zajęcia. Na weekendach standardowe życie studenckie - imprezy do oporu. I tak to się żyło, spałem wtedy kiedy mogłem, godzinę tu, dwie tam, przed pracą z 3-4h i tak przez cały tydzień. Mniej więcej żyłem tak 5 lat i chyba tylko przed poważnymi problemami uratował mnie ruch w pracy (magazynier w kurierce). Kiedy zorientowałem się że jest ze mną źle zacząłem naprawiać błędy. Jako pierwsze było zrezygnowanie z nocek - blisko rok czasu zajęło mi przyzwyczajenie się do spania w nocy, początkowo nie byłem w stanie przespać nawet 5h niezależnie jak śpiący byłem, zazwyczaj od 3 oczy jak 5 zł i patrzyłem się w sufit. Kiedy udało mi się to ogarnąć (jako że zdrowy sen to podstawa) zabrałem się za żywienie. I tutaj przechodzę powoli do meritum - w trakcie tamtego idiotycznego życia potrafiłem nie zjeść nic przez nawet 2 dni, opierając swój dzień na dużej (7-9 kubków) ilości kawy i papierosach. Z reguły moje posiłki były ograniczone do zupek chińskich, tostów, kebabów, czasem na weekendach zdarzało się zrobić normalnego kurczaka z warzywami. Efekty ? Nadwaga, fatalne samopoczucie i inne wszystkie możliwe urojenia psychiczne z tego wynikające.

Od dłuższego czasu jest poprawa - jem 4 posiłki dziennie o względnie tych samych porach (+/- 1.5h), nie jem słodyczy (rachunek od dentysty mnie oduczył:), dobieram posiłki w myśl ogólnych (mam nadzieję) zdrowych założeń: 1 i 2 śniadanie z większą ilością węgli, obiad treściwy, kolacja symboliczna, lekkostrawna. Uważam na przetworzone produkty, staram się zwracać uwagę (choć nie zawsze i się do tego przyznaję) na indeksy glikemiczne. Problemem jest natomiast ilość tego wszystkiego. Wg kalkulatora podanego na forum powinienem w tym momencie spożywać ok. 4113 kcal. Nie potrafię zjeść nawet 3000 - próbowałem i zawsze kończyło się to zwrotem. Mało tego, zdarza się dalej, że potrafię przez cały dzień nic nie zjeść (na szczęście są to sytuację jednostkowe). Co jest, przynajmniej dla mnie, dziwne to nie jestem zmęczony, ospały. Zawsze mam dużo energii, brak problemów z trawieniem czy po treningu też nie trzymają mnie zakwasy więcej niż dzień (choć nie wiem czy to wyznacznik czegokolwiek).

Moje pytanie brzmi: Czy jest możliwe, aby dość długim czasie fatalnego trybu życia, organizm niejako "przyzwyczaił" się do dramatycznie niskiego zapotrzebowania kalorycznego ? Czy po ponad roku nie powinien on się już poprawiać? Nie robiłem nigdy specjalnie szczegółowych badań hormonalnych, ostatnio tylko przy okazji tomografii miałem robione tsh i wyszło idealnie na środku. Czy jest to powód do przebadania się czy jednak można by to uratować dietą?
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!

Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.

Sprawdź
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Zgłoś naruszenie
domer ODŻYWIANIE Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6379 Napisanych postów 76603 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 758204
Po wrzucych przez Ciebie zdjęciach niestety ciężko jest zaobserwować progres redukcji tkanki tłuszczowej. Przede wszystkim dlatego, że przez miesiąc zmiany sylwetki nie będą aż tak duże, żeby było to widać gołym okiem. Poza tym, aby można było to zaobserwować, sugeruję na przyszłość wykonywać zdjęcia sylwetki w dobrej jakości i zawsze tych samych warunkach. Taka sama poza, bielizna, odległość i światło. Nawet lekkie rodzice w tym kierunku będą miały wpływ na ogólne porównanie. W takiej sytuacji obwody ciała dają nam lepszy pogląd.

Moderator działu Odżywianie

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
monkey22 Doradca
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 33654 Napisanych postów 23663 Wiek 43 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 279152
Mozesz mieć jakies zaburzenia a moze zwyczajnie źle komponujesz posiłki i masz problem z przejedzeniem swojego zapotrzebowania zdrowymi produktami .Jest to częste i do mnie jak przychodza ludzie to na poczatku sa wielce zdziwieni ze maja np otyłośc czy nadwage i lekko jedza ogromne ilosci syfiastego jedzenia a nagle jak trzeba zjeść np 2200kcal ( kobiety ) ale zdrowych sycacych posiłków to nie daja rady .

Pamietaj ze pora dnia i ilosc posiłków nie ma znaczenia wiec nie trzymaj sie sztywno godzin czy ilosci a jedz wtedy kiedy powinienes aby nabic w ciagu dnia swoje zapotrzebowanie bo moze sie okazac ze pierwszy posiłek jesz za późno i potem kalorie ci sie kumuluja w ciagu dnia i wieczorem juz nie masz szans nabic dziennego zapotrzebowania
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
domer ODŻYWIANIE Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6379 Napisanych postów 76603 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 758204
Napisałeś dość sporo na swój temat, ale brakuje tutaj dość kluczowego elementu, czyli opisu swojej aktywności fizycznej. Skąd wynik 4000 kalorii zapotrzebowania kalorycznego organizmu? Jest to iść dla profesjonalnych sportowców lub osób trenujących i pracujących w ciężkich warunkach, np. tartaku, hucie, czy w kopalni. Sugeruję opisać dokładniej swoją aktywność fizyczną i wrzucić obliczenia zapotrzebowania kalorycznego z dokładnego wzoru, a nie kalkulatora.

https://www.sfd.pl/Zapotrzebowanie_kaloryczne__jak_je_wyliczyć-t276436.html
2

Moderator działu Odżywianie

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 26 Na forum 105 dni Przeczytanych tematów 263
Zapotrzebowanie zostało obliczone właśnie z podanego wzoru (robione w excelu stąd napisałem że kalkulator). Nie trzymam się tez sztywno tych godzin - tak jak mówiłem nieraz jest to +/- 1.5h ale z reguły są to te same pory (przed pracą, w pracy, po pracy/treningu, wieczorem). Problem w tym, że nie mogę się zmusić do jedzenia większej ilości tego jedzenia. Przykładowo na śniadanie mam 50g płatków górskich + 250 jogurtu naturalnego + banan. Niejednokrotnie takie śniadanie jest "wmuszane" przeze mnie, a przy większej ilości to do 17 nie mógłbym na jedzenie spojrzeć. Drugie śniadanie to zazwyczaj jest jakaś kanapka lub shake na mleku. Obiad to z reguł kurczak z warzywami i makaronem (w różnych kombinacjach) lub ryba z ryżem (dokładnych proporcji nie pamiętam a z głowy nie chce bzdur napisać, ale wagowo całość wychodzi mniej więcej 400-500g). Kolacja to zawsze shake z bananem.

Żeby było też jasne - nie upieram się że odżywiam się super zdrowo, moje makro są elegancko policzone i mam sztywno trzymam dietę. Ja tylko w ciągu dnia stosuję zapamiętane z czasów wczesnego liceum zasady odżywiania (wtedy miałem redukcję, dietę i najlepszą formę w życiu - wszystko przy opiece trenera personalnego).

Więc, czy warto wgl zainteresować się jakimiś badaniami czy szukam wymówki, trza się wziąć w garść i jeść michę jaką powinienem choćby nie wiem co?

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
monkey22 Doradca
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 33654 Napisanych postów 23663 Wiek 43 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 279152
Na poczatku zanim organizm się nie przyzwyczai do danej ilości pożywienia to warto stopniowo powoli wchodzić z zera w nadwyżkę ( 100 kcal co tydzięń lub dwa ) ewentualnie możesz sobie 20% zapotrzebowania dojadac z syfków co łatwo podbija kcal ( żelku, płatki słodkie itp ) lub z produktów które łatwo wchodza a podbijają mocniej kcal jak wafle ryzowe, banany , masło orzechowe / orzechy itp lub inaczej komponuj posiłki żeby nie były tak sycące
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
domer ODŻYWIANIE Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6379 Napisanych postów 76603 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 758204
50 gramów płatków owsianych z jogurtem i owocami to rzeczywiście ilości z diety dla kobiety o bardzo niskiej aktywności fizycznej. W zasadzie można to zjeść na 3 łyżki. Jeżeli nie jesteś w stanie zjeść aż tak małych ilości pożywienia, to będzie problem żeby budować masę mięśniową. Zakładając oczywiście, że obliczone 4000 kalorii jest prawidłowe. Myślę, że nie. Skoro do tej pory jadłeś głodowe ilości kalorii, to nie ma sensu próbować od razu jeść 4000 kalorii. Sugeruję zwiększać objętość posiłków i kaloryczność stopniowo, dając możliwość przyzwyczajenia się układowi trawiennemu.

Moderator działu Odżywianie

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 26 Na forum 105 dni Przeczytanych tematów 263
Witam ponownie,
Mam pytanie dot. redukcji. Udało ustabilizować mi się spożywanie posiłków na poziomie ~2000 kcal (+/- 200 kcal) dziennie - zaraz jeszcze wrzucę zdjęcia przykładowych dni z diety. Do tego trening 4x fbw (około1h) na tętnie 160 + 20 minut aerobów po każdym treningu (tętno 140).

Problemem jest to, że kompletnie, ale to kompletnie nie rusza się waga. Wiem i rozumiem, że nie jest żadnym wyznacznikiem, że się na to nawet nie patrzy itd. Co nie zmienia faktu, że po 4 miesiącach treningu powinna spaść choćby o pół kilo. W przypadku obwodów to od kwietnia wygląda to tak:
Biceps +3 cm
Klatka -2 cm
Brzuch -5 cm
Biodra -2 cm

Czy jesteście mi w stanie wytłumaczyć czy robie coś źle/bardzo źle, albo o co to chodzi z tym wszystkim?

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 26 Na forum 105 dni Przeczytanych tematów 263
Dodam jeszcze tylko, że jeżeli chodzi o trening to co tydzień jest progres ciężaru







...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
domer ODŻYWIANIE Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6379 Napisanych postów 76603 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 758204
Nie ma to specjalnego znaczenia. Szczególnie w sytuacji, gdy obwód w pasie spada bardzo ładnie, a z kolei biceps nawet i rośnie. Można więc zakładać (o ile pomiary są prawidłowe), że jednocześnie budujesz mięśnie w pewnych miejscach, a tam gdzie trzeba redukujesz tkankę tłuszczową. Jest to bardzo rzadko spotykane. Z reguły tylko na początku u osób zaczynających swoją przygodę z kształtowaniem sylwetki. Dziwne jest jednak to, że tak dobre efekty masz przy wręcz głodowej ilości kalorii. Nic, tylko trzymać się tego i obserwować dalej.

Moderator działu Odżywianie

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 26 Na forum 105 dni Przeczytanych tematów 263
Wchodziłem na redukcję i siłownie z sylwetką kompletnego początkującego więc to mnie aż tak nie dziwi.
Zastanawia mnie właśnie ta kaloryka. Mam obawy że przy tych kaloriach wpadam w błędne koło jednocześnie pobudzamy mięśnie do budowy a potem je spalam. W sobotę wypada mi robienie zdjęć, bo będzie równy miesiąc od ostatnich to wrzucę do oceny (chyba że nie będzie żadnej zmiany to się zirytuje)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
domer ODŻYWIANIE Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6379 Napisanych postów 76603 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 758204
Nie wiem skąd pogląd, iż jednocześnie budujesz i tracisz mięśnie, skoro obwody świadczą o tym, że budujesz i redukujesz tkankę tłuszczową. Oczywiście nie z każdej partii mięśniowej, ale mimo wszystko efekty wydają się być bardzo dobre. Warto jest pamiętać o tym, że nie można być ciągle na ujemnym bilansie kalorycznym (zakładamy, że taki on jest, z uwagi na bardzo małą podaż). Cykl treningowy to zalecany okres około 2-3 miesięcy. Następnie wchodzimy na zerowy bilans energetyczny i robimy strategiczne roztrenowanie.
1

Moderator działu Odżywianie

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Wybór celu treningowego

Następny temat

Budowa masy mięśniowej - brak efektów

WHEY premium