Szacuny
1396
Napisanych postów
35562
Wiek
43 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
150829
dla mnnie Incepcja byla raczej porażką niz sukcesem wspolczesnej kinematografii. Pomysł - swietny, za to punkt. Fabuła niespojna, zuzywalne motywy obliczne na wywplanie napięcia (furgonetka spadala do wody przez 20 minut). Wiele zapozyczeń z ksiązki Castanedy "Sztuka Snienia", mozna było pociagnąc lepiej dodać głębi jeszcze zrobic z tego coś wiecej niż kawałek w rytmie POP. Matrix'a z tego nie będzie, nie mniej fajnie się oglądało nawet, ale w fotel mnie nie wbiło. Reasumujac - na niekorzysc filmu dziala kontrast pomiedzy swietnym pomyslem - a srednim wykonaniem.
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2010-08-22 21:00:58
Szacuny
62
Napisanych postów
11895
Wiek
37 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
164753
Marcin no i ****a pierwszy ślizg zaliczony ****a mi wyjechała zahamowałem przednim i położyło mi motor kierunek i kierownica ***nięte i chyba sprzęgło do wymiany bo jak na biegu daje mocno gazu to obroty idą jak po***ane
Szacuny
6
Napisanych postów
7006
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
40837
Furgonetka spadała 20 minut ale tylko dla tych co byli w 3 śnie.
Warto przeciez tez nadmienic, ze furgonetka była w 2 snie
dla tego który był 2 snie ona spadała odpowiednio szybciej
jak dla mnie film za***isty, i za***iste jest wytłumaczenie dlaczego zona Cobba się zabiła, dlaczgeo myslala, ze rzeczywisosc to sen
wylapales dlaczego?
Chce stanowić przykład, że wciąż można walczyć, wierzysz?!
Szacuny
1396
Napisanych postów
35562
Wiek
43 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
150829
Furgonetka spadała 20 minut ale tylko dla tych co byli w 3 śnie.
Warto przeciez tez nadmienic, ze furgonetka była w 2 snie
dla tego który był 2 snie ona spadała odpowiednio szybciej --->
ja rozumiem relatywizm czasowy zawarty w filmie, i rozumiem jego ideę (byla prosta). Mi chodzi o aspekt techniczny, z punktu widzenia widza - spoadająca furgonetka to zabieg "artystyczny", który ma na celu trzymanie w napięciu. Jak dla mnie - zużył się przy trzecim pojawieniu się na ekranie. To tylko przykład. Film akcji jako całosc sklada sie z roznych zabiegów mających za zadanie wywolac okreslone emocje. ten byl nieudany. Z resztą - nie jedyny To mialem na mysli a nie ze "niemozliwym jest by furgonetka spadal 20 minut "
____________________
jak dla mnie film za***isty, i za***iste jest wytłumaczenie dlaczego zona Cobba się zabiła, dlaczgeo myslala, ze rzeczywisosc to sen
wylapales dlaczego? - nie musialem wylapywac, bo moja narzeczona to przewidziała zanim się okazało
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2010-08-22 22:27:06