SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Co NAJPIERW się spala ? ABY NIE SPALAĆ MIEŚNI.

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 68249

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 34 Napisanych postów 437 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1526
Witam.

Umieściłem ten tekst , jak i moje pytania, żeby wszyscy budujący swoją masę mięśniową wiedzieli czego się wystrzegać, aby nie tracić z tak wielkim trudem zbudowanej tkanki mięśniowej. Mam nadzieje że znajdą się ludzie , którzy wytłumaczą ten proces o którym pisze poniżej.

Zatem umieszczam tekst w którym opisane jest jak przebiega proces spalania w ludzkim organizmie:

"Ostatnio wyczytałam, że głodówka zmniejsza zapotrzebowanie kaloryczne o ponad połowę. Podobno po 10 dniowej głodówce nie grożą nam poważniejsze uszczerbki na zdrowiu. Zresztą przytoczę wam ten tekst:

"Organizm człowieka przystosowuje się do długotrwałego głodu. Zapotrzebowanie kaloryczne spada z 70 kcal na godzinę do 700 kcal na dobę!!!

Człowiek może bez uszczerbku na zdrowiu stracić nawet 50% własnej wagi ( pod warunkiem że nie straci więcej niż 30 -50 % białka - ale to nie jest wielki problem bo jak napisałem wyżej z białka organizm korzysta w ostateczności). Poza tym jak wykazują badania głodówki ewidentnie przedłużają życie.

Podczas głodówki organizm zmuszony jest do spalania własnych tkanek. W pierwszej kolejności organizm spala "śmieci" czyli złogi, komórki stare, chore, zwyrodniałe oraz tkanki mniej ważne - tłuszczowe. Likwidowane są dawne ogniska zapalne i chorobowe. Produkty ich spalania mogą przejściowo zatruwać organizm na skutek czego przejściowo możemy czuć się gorzej. W ciągu 2 pierwszych dni organizm spala zapasy węglowodanów (w postaci glikogenu zawartego w mięśniach). Kiedy go zabraknie dochodzi do hipoglikemii ze skutkami opisanymi wyżej. Potem organizm spala tłuszcze. Najpierw z mięśni szkieletowych ( czyli to wszystko co nami wisi i się nie podoba ) a następnie z tłuszcz z narządów wewnętrznych.

Spalanie tłuszczów wymaga jednak obecności węglowodanów. Gdy ich nie ma, tłuszcze spalają się źle.

W 3 - 4 dniu głodówki powstaje kwasica ketonowa. Pogarsza się samopoczucie, chociaż u osób z niewielkimi zasobami tłuszczu kwasica przebiega prawie bezobjawowo. Następnie organizm zaczyna "oszczędzać" i tempo przemiany materii spada do 500-700 kcal na dobę.

Po 8 - 10 dniach zaczyna się okres przystosowania. Obniża się temperatura, tętno, ciśnienie. Wzrastają własności bakteriobójcze krwi, poprawia się samopoczucie i zanika uczucie głodu. Tak więc okres przystosowania zajmuje 10 dni.

Gdy głodówkę przedłużamy zbyt długo, organizm zaczyna spalać organy życiowo ważne, serce, mózg. Prowadzi to nieuchronnie do śmierci. Jednakże głodówka 3 tygodniowa nie doprowadzi nas do żadnych poważnych uszczerbków na zdrowiu. Najgorsze samopoczucie odczuwa się przez pierwsze 2-3 dni , za co odpowiedzialna jest hipoglikemia.

Tak więc przystosowanie do głodu następuje w ciągu 10 dni z czego pierwsze 3 dni są najgorsze. Zakładamy że nie ma ograniczenia w piciu wody. Po okresie 10 dni to jak długo będziemy utrzymywać się w dobrej formie zależy od naszej ilości tłuszczu, temperatury otoczenia i wielkości wysiłku."

by Rafał Król

(więcej na ten temat na:XXX " i tu boję się podać adresu strony żeby nie zostać zbanowanym


Teraz mam do powyższego tekstu kilka pytań :

1. Czy jeśli występuje hipoglikemia, czyli wyczerpanie zapasów glikogenu, to znaczy że spalamy mięśnia ?

2. Z pytania nr 1. nasuwa się od razu pytanie: czy żeby uniknąć spalania się mięśni wystarczy dbać żeby nie dopuścić do hipoglikemii, czyli dostarczać cały czas węglowodanów prostych o jak najniższym IG, bo takie wytwarzają i utrzymują długo Glikogen w mięśniach ??

3. Pytanie dotyczącego tego bo nie rozumiem o co do końca chodzi:

" W pierwszej kolejności organizm spala "śmieci" czyli złogi, komórki stare, chore, zwyrodniałe oraz tkanki mniej ważne - tłuszczowe. Likwidowane są dawne ogniska zapalne i chorobowe. Produkty ich spalania mogą przejściowo zatruwać organizm na skutek czego przejściowo możemy czuć się gorzej."

Z tego wynika że najpierw spalamy te wszystkie złogi, komórki stare, zwyrodniałe a DOPIERO POTEM TŁUSZCZ ?? SKORO TAK TO KIEDY SPALA SIĘ TEN GLIKOGEN W MIĘŚNIACH, czy spala się jeszcze przed tymi złogami itd, czy po złogach itp ale między złogami a tłuszczem ?

Czy ktoś może mi wreszcie wytłumaczyć jak to się dzieje , w taki sposób :

Spalamy najpierw :

1. Złogi, zmiany zwyrodnieniowe itp.
2. Glikogen w mięśniach
3. Tkankę tłuszczową szkieletową
4. tkankę tłuszczową na narządach wewnętrznych


Aha... i jak się do tego ustosunkować bo znalazłem coś takiego w necie :

"ATP (parę sekund ) , glukoza (2-3min), glikogen (25-40min), tłuszcze (od 40 min)
to w nawiasie to czas wysilku po jakim uruchamija sie te rezerwy.
"

ATP - jeden z nukleotydów w komórce, pełniący funkcję uniwersalnego akumulatora i przenośnika energii. Jeden z wielu w organizmie związków, z którego czerpie on energię do życia


Z tego wszystkiego na razie wywnioskowałem jedno : PRZED TRENINGIEM SPOŻYĆ DUŻO WĘGLOWODANÓW ZŁOŻONYCH, bo to z nich wytwarza się glikogen , który potem znajduje się w mięśniach a to właśnie z glikogenu NAJPIERW pobierana jest energia a dopiero potem z tkanki tłuszczowej.

I jeszcze jedno pytanie, jak do tego wszystkiego mają się spalacze tłuszczu, takie jak L-karnityna, CLA itp. Bo takie specyfiki przyśpieszają spalanie tłuszczu. czy oznacza to że przyśpiesza to okres w którym zaczynamy spalać tłuszcz i skraca okres w którym spalamy glikogen w mięśniach ( czyli mięśnia ) ????.


Z góry dziękuje za odpowiedź.

Rufi.


Zmieniony przez - Rufi190 w dniu 2011-04-29 14:28:34

Zmieniony przez - Rufi190 w dniu 2011-04-29 14:29:32

Zmieniony przez - Rufi190 w dniu 2011-04-30 19:11:36

Zmieniony przez - Rufi190 w dniu 2011-04-30 19:14:05
1
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 366 Napisanych postów 8676 Wiek 41 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 130653
z choinki sie zerwalas??? odpokpujesz stary temat i nic sensownego nie wnosisz wypowiedzią. To ty poczytaj sobie dzial na SFD- badania naukowe, zwlaszcza tematy dotyczące Intermittent Fasting

edit: a umięsnionych (nie otłuszczonych) ud nikt tu zrzucać nie chce. to jest forum sportowe, a nie dla "skinny fat" Nikt przy zdrowych zmysłach, nie bedzie celowo spalał miesni

Zmieniony przez - kocio2009 w dniu 2013-08-08 19:10:45

Stop wishing start doing

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 47 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 347
Podbijam, również jestem bardzo ciekawy zachodzacych procesów i kolejności czerpanej energii. Zbliża się lato, a zarazem pora zrzucania zbędnego balastu i byłoby bardzo dobrze posiadać takową wiedzę :).
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10982 Napisanych postów 50413 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
Ten artykuł dotyczy jakże drastycznego odchudzania jakim jest głodówka, raczej głodować się nie będziesz a raczej ujmiesz bilans kaloryczny.. No chyba , że wolisz głodować ale to nie posłuży Twoim ' mięśnią ' Tu na forum jest jest masa takich tematów więc jak byś poszukał to napewno byś znalazł odpowiedzi na swoje pytania :)

1. Jeśli występuje hipoglikemia do wyczerpania zapasów glikogenu jedziemy na węglach zjedzonych wczęśniej, po jakimś czasie gdy go zabraknie spalamy tłuszcz ( np w bieganiu, biegając ok. 30 min powinieneś zacząć spalać tłuszcz , to wszystko zależy w jakim tępie biegasz a mianowicie jakie masz tentno)
Np. stosujesz interwały (sprinty) mianowicie po to by zgubić tłuszcz.
2. Właśnie po to się je węglowodany by był pałer po tym i organizm pobierał z przetworzonego z nich glikogenu energie, z mięśni w ostateczności, gdy już go zabraknie.
3. Po prostu na początku wybiera sobie to co najmniej potrzebne, np. na początku biegania masz pewien zapas energi, który wystarcza Ci na chwile ale po jakimś czasie to nie wystarcza i organizm musi pobrać wtedy więcej tlenu i więcej energi, czyli glikogen, tłuszcz a potem mięśnie.

Co do tych spalaczy to są różne, po prostu jak każdy wspomagacz, pomaga CI w dojściu do celu :) Po prostu wspomoże Ci w zrzucaniu niepotrzebnego tłuszczu lub w zamianie tłuszczu na mięśnie.
Takie są moje odczucia, yo
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 34 Napisanych postów 437 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1526
Takie są Twoje odczucia, czy poparte jest to jakąś literaturą, wiedzą dietetyków ?? Ale spoko, dzięki, nareszcie się ktoś wypowiedział w tym temacie, bo już myślałem żeby skopiować ten temat do działu "odchudzanie".

Ja pytałem się dwóch koleżanek, które są zawodowymi dietetyczkami i ... same nie wiedzą do końca jak to jest. Chyba trochę było łyso tym moim koleżankom że kolega który studiował zupełnie inny kierunek niż One wiedział prawie tyle co One jeśli chodzi o odżywianie.

Podsumowując:

Gdy trenujemy to rzecz ma się następująco :

Organizm na początku wybiera sobie to co najmniej potrzebne, np. na początku biegania masz pewien zapas energi ( tzn to co wcześniej zjedliśmy, chodzi tu jak sądzę o węglowodany proste i złożone ), który wystarcza Ci na chwile ale po jakimś czasie to nie wystarcza i organizm musi pobrać wtedy więcej tlenu i więcej energi, czyli glikogen, tłuszcz a potem mięśnie.

Ten GLIKOGEN powyżej to źródło energii który bierze się z wcześniej przetrawionych składników odżywczych, głównie węglowodanów złożonych, tak ? I jak mówimy że spalamy glikogen w mięśniach to nie oznacza to że spalamy mięśnia, tak ?? Bo Glikogen to tylko źródło energii w mięśniach a potem gdy go już wyczerpiemy to pobieramy energię do wysiłku z tłuszczy a gdy już wyczerpiemy zapas energii z tłuszczy ( właśnie ... przez jaki czas pobieramy energię z tłuszczu ? bo chyba nie spalimy całego tłuszczu a dopiero potem zaczniemy spalać mięśnia ?

Proszę o wyjaśnienia do tego co powyżej.

A jak się ma rzecz jeśli chodzi o spalanie nie podczas wysiłku tylko podczas spoczynku? Np. siedzimy pół dnia na poczekalni i nic nie jemy :)

Wiem że to ciężki temat, bo to widać po odpowiedziach. trudno tez cokolwiek znaleźć na ten temat w necie. Zatem deklaruje że będę dawał sogi osobom które przyczynią się do pogłębienia tematu i wiedzy. dla przykładu , daje soga Czyksonowi :)

Pozdrawiam Rufi.

Zmieniony przez - Rufi190 w dniu 2011-05-01 18:29:55
3
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 2237 Wiek 29 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 33857
Potem przeczytam dokladniej,
ale poki co
"Co do tych spalaczy to są różne, po prostu jak każdy wspomagacz, pomaga CI w dojściu do celu :) Po prostu wspomoże Ci w zrzucaniu niepotrzebnego tłuszczu lub w zamianie tłuszczu na mięśnie.
Takie są moje odczucia, yo " zamiana tluszczu na miesnie ? jest to nie osiągalne ;]
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 34 Napisanych postów 437 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1526
No właśnie, też to miałem sprostować ale zapomniałem. Ale sogacz dla niego poszedł za dobre chęci i coś napisał w tym temacie.
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 38 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 164
Mam pytanie.. Cwiczac na mase i oprocz tego grajac w pilke nozna powiedzmy 1-1,5h tego samego lub innego dnia przed owym graniem warto zjesc sporo wegli aby nie spalic miesni nad ktorych budowa pracujemy? Co sadzicie o np. zjedzeniu batona w czasie meczu?

pozdrawiam
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Ekspert
Szacuny 429 Napisanych postów 56364 Wiek 35 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 184874
raczej weglowodanów złożonych oraz białka w czasie meczu izotonik

Niedostępny do odwołania. Zdrowia dla WSZYSTKICH!

https://www.facebook.com/pages/Wszystko-Ch**/363238457019620 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10982 Napisanych postów 50413 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
Z tym spalaniem tłuszczu na mięśnie chodziło mi , coś ala redukcja. Na redukcji raczej nam zależy pozbawić się tłuszczu a zastąpić go mięśniami a takie spalacze zapewne nam wspomagają tą zamianę (np. HMB - choć jego działania wszscy znają ;p). Chyba , że jak dziewczyna chce się odchudzić i nie chce mieć mięśni ( osobiście mnie to obrzydza ) to wtedy używa takiego zwykłego spalacza nie trenując na siłowni, tylko robiąc aeoroby i diete.
Co do mojej wiedzy na ten temat.. Po prostu czytałem kiedyś książkę na temat sportu a mianowicie wtedy o biegu na długie dystanse i coś się tam przewineło i nawet tu na forum był taki artykuł też o tym chyba i stąd kojarze coś tam mniej więcej.
To jest Tak , jemy ryż , on zamienia się na glikogen, w mięśniach jest odpowiednia ilość by ruszyć w ucieczkę za wrednym rozwścieczonym psem. Po chwili go zaczyna brakować mięśnie potrzebują znów energi więc pobierają to co przemieniłą wątroba dostarzcając mięśnią energi. Głównie gdy go zabraknie w organizmie , przełacza się na alternatywe czyli na zapasy które miały starczyć na czarną chwile czyli tłuszcz. Poźniejsze schematy już znacie. Wyjątek jest wtedy jeśli nasze tętno (serce) szybko pracuje, to przy spalaniu glikogenu również występuje spalanie tkanki tłuszczowej, np. interwały, sprinty, piłka nożna ( gdzie co chwila masz jakieś szarże) , kosz. Tam gdzie sytuacja Cię zmusza do nagłego wysiłku

@Gring0s zjedz normalny posiłek pełnowartościowy a w trakcie , wody dużo albo izotonik - po nim możęsz chapnąć banana by uzupełnić braki

Zmieniony przez - Czykson w dniu 2011-05-01 19:47:44
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 34 Napisanych postów 437 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1526
No, gdyby mnie gonił rozwścieczony pies to też bym miał raczej podwyższone tętno.

To co napisałeś pod sam koniec o tym spalaniu tłuszczu to racja ale wysiłek musi trwać powyżej 35 minut, wtedy zaczyna się spalać tłuszcz jeśli przez cały ten czas masz tętno 120 / min. Stąd zaleca się ludziom żeby trenowali aeroby ok 45 - 60 minut.

Ale spoko opisałeś co się dzieje podczas wysiłku. Że najpierw się spala glikogen w mięśniach, potem tłuszcz a na samym końcu MIĘŚNIA, tak ?

Czy sytuacja ma się podobnie w spoczynku, np. gdy czekamy na poczekalni pół dnia i nic nie jemy ? Czy wtedy tez najpierw spala się glikogen, potem tłuszcz a na samym końcu mięśnia ?

Pytam się o te dwie sytuację ( wysiłek i spoczynek bez pożywienia ) bo, wiadomo ... często mam wysiłek, bo trenuje a jeśli chodzi o ten stan spoczynku to interesuje mnie co się dzieje w organizmie człowieka gdy ten np. zabłądzi w dziczy i czeka np. w niedziałającym samochodzie na pomoc, kilka dni a nawet kilka tygodni.

To sytuacja ekstremalna, ale w życiu codziennym tez może dojść do wymuszonej głodówki. Dlatego jestem ciekawy co wtedy się dzieje w organizmie.


Zmieniony przez - Rufi190 w dniu 2011-05-03 12:55:08

Zmieniony przez - Rufi190 w dniu 2011-05-03 12:56:37
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10982 Napisanych postów 50413 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
Tak Mięsień na samym końcu się spala.
Co do głodówki, to zauważyliście pewnie jak ludzie często głodni mdleją.. Mdleją na skutek tego, że organizm stara się bronić a mianowicie przechodzi w stan uśpienia by zaoszczędzić energie. Przez dzień dwa jest w stanie wytrzymać, ponieważ wykorzystuje on resztki glikogenu ale w poźniejszych fazach zaczyna go brakować i przechodzi na tłuszcz ( identycznie jak przy wysiłku tylko w wolniejszym tępie ) Oczywiście tam napewno jakieś przeróżne reakcje występują o których nie jesteśmy świadomi, ja też nie bo nie wiem co dokładnie się wtedy dzieje. Ale można z tego wywnioskować , że przy głodówce - do czasu gdy mamy energie - jest dobrze , ale gdy już zaczynamy się osłabiać to znaczy , że już powoli jej nam brakuje, człowiek jest zły, podenerwowany, głodny przedeszwystkim :D Ale organizm nie śpi i pracuje dalej i wykorzystuje każde złoża energi jakie posiada, nawet się uśpi ( omdlenie ) by nie tracić większej ilości energi.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Dieta do poprawy SW+siłka

nutloveb