Siemka,
Troche Cie zbył ten lekarz...
Faktem jest, że łokieć golfisty (entezopatia zginaczy a nie prostowników przedramienia) wciąż jest trudny w leczeniu/rehabilitacji, to jednak jest wiele rzeczy, które mógłbyś zrobić, żeby sobie pomóc:
Po pierwsze zastosuj się do metody
PRICEMM (choć już troche czasu upłynęło)
P - rotection (łuska, stabilizator,)
R - est (odpoczynek)- cholernie ważne (w twoim przypadku przynajmniej mocne,świadome ograniczenie eksploatacji zginaczy przedramienia)
I - ce (chłodzenie)-np. coldpacki/bryła lodu z zamrażary-stłuc to młotkiem przez szmatke, do woreczka i przez szmatke na łokieć ok. 5 min co 2-4 godziny
C - ompression (opatrunek uciskowo-modelujący)-bandażowanie
E - levation (ułożenie przeciobrzękowe)-jeśli nie ma obrzęku to sobie podaruj
M - edication (farmakoterapia objawowa)
M - obilisation (jak najwcześniejszy ruch)
...,
gdzieś po tygodniu dwóch zimno zastępuj ciepłem ok 10 min aplikacja
ruchy w stawach do granicy bóbu, stopniowo staraj się zwiększać zakres ruchów i obciążenie.
...
z profesji lekarskiej pomocne mogą sie okazać ostrzyknięcia z czynnika wzrostu ( to nic innego jak twoje płytki krwi tylko skumulowane w wysokim steżeniu w miejscu ostrzyknięcia-potęgują proliferację,namnażanie,chemotaksje i inne)...
... z fizykoterapi jeszcze można zaaplikować ultradzwięki (szczególnie z lekiem a nie jałowym żelem), laser , falę uderzeniową(bardzo droga) )
...
Jeśli miałbyś odrobinę czasu to zapraszam do wypełnienia ankiety:
http://www.ankietka.pl/ankieta/54150/ankieta-na-temat-urazowosci-w-judo.html
Pozdrawiam i życze szybkiego powrotu do zdowia ;)