O czym wy tutaj w ogóle gadacie? Gość nie ma diety i chyba myśli, że mięśnie rosną od kanapeczek z żółtym serem w szkole i domowym obiedzie. Żadne treningi tutaj nie pomogą bez odpowiedniej diety. Biceps jest tak upartym mięśniem, że potrafi stać przy odpowiedniej diecie przez dłuższy czas. Do tego, jeżeli triceps będzie zaniedbany, to odbije się to na całym ramieniu. Ułożysz dietę, zaczniesz jeść i zobaczysz jakie na początku są przyrosty.
Dziennik treningowy
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Ludi__powrót_na_SFD/_IF_+_VLCD_-t989408.html
Klata rośnie, bo do pewnego momentu wszystko idzie co ma pójść bez odpowiedniej michy. Też ćwiczyłem bez diety na początku i rosły tricepsy, plecy, a reszta stała. Geny tutaj robią swoje. Zacząłem trzymać michę i słabe partie ruszyły. Magia nie?