Witam.
20.11.2010r.
advenced tuck front lever 6-6-7-6-6-6-5sekund
tuck back lever 6-6-6-6-6-6-6sekund
stanie na rękach przy ścianie 30-30-30sekund
pompki jednorącz 2
drążek +11,5kg 6
wznosy prostych nóg w przybloku na drążku na wysokość drążka 5
Trening krótki i przyjemny, chciałem się rozruszać tylko.
Czas: część izometryczna: 30' część dynamiczna: 7'
W
czwartek krzywdę sobie zrobiłem. W ramach wfu mamy grę w tenisa. Po tenisie, wfista zabrał 2 kolegów na stadion żeby pobiegali, i zapytał się mnie czy tez idę. Ja, uznając że z kolanami już prawie dobrze uznałem że z przyjemnością się przebiegnę. I co?
g****! starałem się biec lądując na śródstopiu, nawet palcach aby amortyzować nogi. Biegło się wspaniale i naprawdę bardzo przyjemnie. 3 km. Skończyłem bieg, wracam do domu. Po drodze silne bóle kolan itd. Do teraz, mogę stać i chodzić, ale każde zgięcie kolana nieco bardziej to ból. Zwykłego przysiadu nie zrobię bo upadnę prędzej. Nie wiem, czy sobie te kolana popsułem, czy nie nadają się do biegania. W lato na rowerze też je czasami czułem, ale nie było czegoś takiego. Dobra. Koniec użalania się. Żeby nie było że nie ćwiczę nóg, itd.
Myslę że przejdę za jakiś czas do formy advenced tuck w back lever.
Pozatym pewna sprawa. Uznałem że nie będę ćwiczył według żadnego sztywnego planu. Każdy trening będzie nieco inny, ale składał się z ćwiczeń izometrycznych i/lub dynamicznych.
Dzięki za uwagę dobranoc.
Poza tym cele jakie chcę osiągnąć w bliższej lub dalszej przyszłości:
-opanować pompki na jednorącz i jednonóż
-full back lever
-full front lever
-stanie na rękach swobodne
-zapanowanie nad odważnikiem który za kilka dni będzie
-tuck planche (siły w barkach brakuje)
-straddle L-sit
Nie nakładam limitu czasowego. Wyjdzie wszystko w praniu.
Zmieniony przez - King144000 w dniu 2010-11-21 08:31:59