Zawsze łączyłem dwie partie mięśni na kazdym dniu treningowym. od miesiąca trenuje każda partie oddzielnie t.j.
poniedziałek - klatka
wtorek - barki
środa - wolne
czwartek - ręka
piątek - nogi
sobota - plecy
na razie idzie, ale boje sie że stanie tak jak bywało przy innych planach. co o tym sądzicie
Dzięki pozdro
poniedziałek - klatka
wtorek - barki
środa - wolne
czwartek - ręka
piątek - nogi
sobota - plecy
na razie idzie, ale boje sie że stanie tak jak bywało przy innych planach. co o tym sądzicie
Dzięki pozdro
Krzysztof Piekarz