2 posiłek
4 naleśniki z 120g dzemu + 20g rodzynek
Ogólnie po śniadaniu czułem się lekko nie dobrze...
Po naleśnikach czyli ok 11 było ok ale ok 12 zacząłem czuć głód i mnie mdliło ( dziwnie)
3 posiłek
50g ryżu + 200g kurczaka + 50g keczupu
Samopoczucie bardzo ok
zaglądam do lustra hmmm sam nie wiem lekko kształt ciała jka by bardziej obły napewno brzuszek ( cały czas wypchany ale to raczej z tego że pełny bo 50g ryżu mnie pozamiatało )
15:20 pozwoliłem sobie na 3 śliweczki i 1 morelke +
kawa z mlekiem (o,5%)
o 17 mam makaron durum + kurak + warzywa
20 kasza gryczana 50g + ryba
zobaczymy jak to będzie na tą chwilę wydaje mi się że lekko już mnie wypełnia widocznie szybko ładuje sie węglami poczekam teraz tak do 16:30 zerknę w lustro potem zjem ten posiłek o 17 i ocenie...
Myślę że jeszcze 2 tygodnie chce pobyć na ckd i będzie chyba już czas żeby zmienić na coś bardziej zbilansowanego bo trzymanie nisko ww (aż tak ) jest bardzo treudne tym abrdziej że idzie szkoła ...
Tak że mam pytanie czy można ładowanie odpuścić tzn teraz 2 tygodnie ckd na całego a od ok 21 już powolnie dokładanie węgli tzn nie że od razu ładowanie ale stopniowe zwiekszanie i zmniejszanie tłuszczu ?
Ogólnie ckd hmmm efekty daje widze to w lustrze mimo że jestem na niej zaledwie 2 tyg ale te ładowania... szkoda słow...