no jasne ze jak najbardziej ok, a jakie sa koszta takiego wyjazdu BTW?
...
No taki wyjazd powiedzmy z 2-3 miesieczny do stanow powinnien sie zamknac w okolicy 15 tysiakow pln przynajmniej z moich obliczen... moze ktos byl z forum to bardziej dokladnie sprawe przedstawi!
...
Sam bilet ca. 2,5-3 tysiaki. Treningi indywidualne w stanach sa sporo drozsze niz w Brazyli. Z czarnym pasem 100$ nie jest zadnym wielkim zaskoczeniem. Koszty zycia tez nieporownywalnie wieksze.
Cos mi sie jednak ciagle bardziej widzi jednak ta Brazylia. Czarnych pasow tam nie malo. Mieszkanie wynajac blisko plazy, nabyc motor i cieszyc sie tym co piekne :)
Cos mi sie jednak ciagle bardziej widzi jednak ta Brazylia. Czarnych pasow tam nie malo. Mieszkanie wynajac blisko plazy, nabyc motor i cieszyc sie tym co piekne :)
...
Mnie jakby było stać to bym sobie pozwolił na coś takiego . Musiałoby być mega:D
A jeśli można wiedzieć to na jakim jestes mniej wiecej poziomie w bjj ?
A jeśli można wiedzieć to na jakim jestes mniej wiecej poziomie w bjj ?
...
witam
trenuje bjj w angli z jenym z lepszych klubow i troche orsntuje sie co do brazyli bo duzo ludiz z mojego klubu wyjezdzalo do Brazylij zwlascza do Rio,
pierwszy aspekt to pieniadze , trzeba wydac sie liczy -zakwaterwoanie od 150 do 250 funtow miesiecznie , miesieczny abonamanet z atareningi jakies od 30 do 50 funtow, prywatna lekcja z jenym z dorbym czarnych pasow okolo 50 funtow , w tym zarcie , komunikacja i wszytko zwiaznae w tym stylu , plus bilet lotniczu ktory bedzie granicach 500 do 800 funtow w zlaeznosci od okrsu , wiec na 2 miesiace trzeb aliczyc jakies 2 do 2.5 funtow,wiec calkiem sporo
Droga rzecz wybor akademi zwlacsza w rio polecam Gordo academia , tam nie wazne jest polityka jakie nakljeki masz na gi tylo trening ,pozatym w wieszkosci akademi nie uczu technik , czasem moze jedna 2 ale zazwyczaj jest czysty sparing , pozatym wiekszosz akademi sa male budynki wiec nie wszyscy moga sparowac w jednym czasie, w niektorych akademiach patrza na ciebie nieufanie jakbys przyjechal wykrasc im jakies techniki, zdarza jak sie wszedzie niemili ludzie
jak wiadomo procz trenowania bedziesz mial czas isc na plaze zwiedzic jakies miejsca , poznawac nowych ludzi , ludzie sa mili dobrze nastawieni na turystow
ogolnie sam chcialem jechac na 2 miesiace ale z rozmowy z jedm z czarnych pasow tutaj powiedzial mi ze treningi moze beda sie roznily klimat ale nie znacyz ze tam bedzie duzo lepiej niz tutaj w angli gdzie trenuje, wiec wyjazdy do brazyli maja minusy i plusy jest dobrze wyjechac tam i potrenowac ale to nie jest zaden wymus zeby byc dobrym , jest drogim biznesem ale napewno bedzie sie dobrze wpominlao czas spedzony jesli polaczyc trenowanie ze zwiedzaniem , na twoim miejscu zorjentowal sie co do europy sprawdzil jakie klubys sa dobre w ktorych na codzienie ucza czarne pasy , bedzie to tansze i tak samo dobre jak wyjazd do brazyli , zrteszta to juz do ciebie zalezy co wybierzesz i czy masz tyle srodkow zeby sobie pozwolic na wyjazd,
tak jak ktos wyzej pisal dobrze jest wyjechac do stanow jelsi ma sie wize i jakas rodzine moim zdaniem to jedne z lepszych miejsc do trenowania jujitsu bo wieszkosc brazyliczykow wyjechalo tam zeby uczyc a pozatym dobre zycie prowadzic
pozdrawiam aj
trenuje bjj w angli z jenym z lepszych klubow i troche orsntuje sie co do brazyli bo duzo ludiz z mojego klubu wyjezdzalo do Brazylij zwlascza do Rio,
pierwszy aspekt to pieniadze , trzeba wydac sie liczy -zakwaterwoanie od 150 do 250 funtow miesiecznie , miesieczny abonamanet z atareningi jakies od 30 do 50 funtow, prywatna lekcja z jenym z dorbym czarnych pasow okolo 50 funtow , w tym zarcie , komunikacja i wszytko zwiaznae w tym stylu , plus bilet lotniczu ktory bedzie granicach 500 do 800 funtow w zlaeznosci od okrsu , wiec na 2 miesiace trzeb aliczyc jakies 2 do 2.5 funtow,wiec calkiem sporo
Droga rzecz wybor akademi zwlacsza w rio polecam Gordo academia , tam nie wazne jest polityka jakie nakljeki masz na gi tylo trening ,pozatym w wieszkosci akademi nie uczu technik , czasem moze jedna 2 ale zazwyczaj jest czysty sparing , pozatym wiekszosz akademi sa male budynki wiec nie wszyscy moga sparowac w jednym czasie, w niektorych akademiach patrza na ciebie nieufanie jakbys przyjechal wykrasc im jakies techniki, zdarza jak sie wszedzie niemili ludzie
jak wiadomo procz trenowania bedziesz mial czas isc na plaze zwiedzic jakies miejsca , poznawac nowych ludzi , ludzie sa mili dobrze nastawieni na turystow
ogolnie sam chcialem jechac na 2 miesiace ale z rozmowy z jedm z czarnych pasow tutaj powiedzial mi ze treningi moze beda sie roznily klimat ale nie znacyz ze tam bedzie duzo lepiej niz tutaj w angli gdzie trenuje, wiec wyjazdy do brazyli maja minusy i plusy jest dobrze wyjechac tam i potrenowac ale to nie jest zaden wymus zeby byc dobrym , jest drogim biznesem ale napewno bedzie sie dobrze wpominlao czas spedzony jesli polaczyc trenowanie ze zwiedzaniem , na twoim miejscu zorjentowal sie co do europy sprawdzil jakie klubys sa dobre w ktorych na codzienie ucza czarne pasy , bedzie to tansze i tak samo dobre jak wyjazd do brazyli , zrteszta to juz do ciebie zalezy co wybierzesz i czy masz tyle srodkow zeby sobie pozwolic na wyjazd,
tak jak ktos wyzej pisal dobrze jest wyjechac do stanow jelsi ma sie wize i jakas rodzine moim zdaniem to jedne z lepszych miejsc do trenowania jujitsu bo wieszkosc brazyliczykow wyjechalo tam zeby uczyc a pozatym dobre zycie prowadzic
pozdrawiam aj
moj test: http://www.sfd.pl/temat279465
...
Bjj rozlazło się po świecie i obecnie nie ma sensu jechać do Brazylii. Jest tam najwięcej czarnych pasów, ale poziom się wyrównuje.
Czy ktoś jeździ obecnie do Anglii uczyć sie grać w piłkę nożną?
Albo judo do Japonii?
Czy ktoś jeździ obecnie do Anglii uczyć sie grać w piłkę nożną?
Albo judo do Japonii?
...
Odnośnie wizy do USA to muszę skorygować bzdury które Renegat tutaj zapodał:
1) Łapówka? Konsul amerykański poniżej 100 tys. dolarów to nawet by sie nie schylił, Amerykanie gardzą korupcją, to nie Polacy.
2) Nie ma szczęścia przy przyznawaniu wiz, wystarczy że ktoś z twojej rodziny nie wrócił na czas z USA i ty już nie wjedziesz. Jeżeli twoja rodzina jest czysta,a ty masz coś co upewni konsula, że wrócisz do Polski (mieszkanie, praca, studia) to wizę dostaniesz.
3) Studenci sa traktowani preferencyjniem dlatego procedury wydawania wiz przy programach Work&Travel i CampAmerica sa bardzo uproszczone.
1) Łapówka? Konsul amerykański poniżej 100 tys. dolarów to nawet by sie nie schylił, Amerykanie gardzą korupcją, to nie Polacy.
2) Nie ma szczęścia przy przyznawaniu wiz, wystarczy że ktoś z twojej rodziny nie wrócił na czas z USA i ty już nie wjedziesz. Jeżeli twoja rodzina jest czysta,a ty masz coś co upewni konsula, że wrócisz do Polski (mieszkanie, praca, studia) to wizę dostaniesz.
3) Studenci sa traktowani preferencyjniem dlatego procedury wydawania wiz przy programach Work&Travel i CampAmerica sa bardzo uproszczone.
My baby shot me down ...
...
3 może i tak ,nie wiem poprostu wiec nie komentuje, 1 tak było jakiś czas temu jak jest teraz tego tez nie wiem ,ale swego czasu 3/4 górali którzy wielbili ten kierunek tak jeździło
w tym kilku moich znajomych ,2 pierwsze zdanie bardzo możliwe reszta głópoty
Zresztą i tak ani ty mi tego nie udowodnisz ani ja tobie (choć mam na to "żywe" przykłady
) wiec zbędna rozmowa.
w tym kilku moich znajomych ,2 pierwsze zdanie bardzo możliwe reszta głópoty
Zresztą i tak ani ty mi tego nie udowodnisz ani ja tobie (choć mam na to "żywe" przykłady
) wiec zbędna rozmowa."Musisz świecić przykładem odwagi, honoru, żarliwej dla Narodu służby"
...
Ja nie miałem żadnych problemów przy wizie do USA, ale swoje nasłuchałem się stojąc w kolejce i rozmawiając z "nieszczęśnikami" których brat wyleciał 30 lat temu do USA a oni bidoki nie mogą wlecieć. Na temat łapówek to znając Amerykanów to ciężko mi uwierzyć, żeby zniżali sie po jakieś marne grosze, ale wszystko możliwe, że był rzeczywiscie jakiś przekupny konsul.
Z moich znajomych ci którzy nie dostali wizy za pierwszym razem to nie dostali jej już nigdy. O żadnych łapówkach nie słyszałem, a siedziałem w temacie dosyć mocno, bo zastanawiałem się nad emigracją na stałe do USA.
Z moich znajomych ci którzy nie dostali wizy za pierwszym razem to nie dostali jej już nigdy. O żadnych łapówkach nie słyszałem, a siedziałem w temacie dosyć mocno, bo zastanawiałem się nad emigracją na stałe do USA.
My baby shot me down ...
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
