A wiec tak:
Na poczatku zaznacze,ze nie bede rozpisywac diety na caly tydzien, bo mi nie zalezy AZ tak na liczeniu kazdej kalorii, raczej postaram sie jesc rozsadnie i nie przejadac sie.Ewentualne zamienniki podam w nawiasach.
Posilek I ok.godz.9
-1-2 jajka
-jakies warzywa (pomidor,ogorek,ogorek kiszony,salata,marchew,ew.salatka)
-lyzka tranu
-platki owsiane na mleku (muesli, platki kukurydziane)
Posilek II ok.godz.12
-udko kurczaka (piers,plaster wolowiny,indyk,jakies mieso w kazdym razie)
-garsc orzechow
-jakis owoc (jablko, pomarancza,banan,winogrona itp)
Posilek III ok.godz.16
-jakas ryba
-surowka z kiszonej kapusty i marchewki(ew.jakas salatka)
-kasza (ryz brazowy)
Tutaj ide do pracy, nie jest jakas ciezka,ale w kazdym razie jestem 3h na nogach non stop.
Posilek IV ok.godz.19
-plaster pieczonej wieprzowiny (tunczyk z puszki)
-jablko(jakis owoc)
Tutaj mam zamiar wyskoczyc na rower,albo pobiegac.
Posilek V ok.godz.21
-twarozek (tzn mam tutaj cos pomiedzy naszym serkiem wiejskim a twarogiem w 100 g 107kcal, B:13,5g,T:4,5g,a to ostatnie to nie wiem co, ale wnioskuje, ze weglowodany: 3g, moze byc jako
posilek bialkowy?)(z dzemem czasami???

)
-jakies warzywo (kalafior,brokuly itp)
Jakos bardziej z rana od czasu do czasu bede mogla pojsc na basen, albo pocwiczyc na rowerku stacjonarnym, innej mozliwosci nie mam. Prosze o wszystkie sugestie i poprawki.I nie chcialabym zakwasic sobie organizmu, dlatego prosze zwrocic uwage na ilosc warzyw, czy jest odpowiednia (wiadomo, jak jest napisane kalafior czy brokul,to nie znaczy, ze zjem cale, ale marchew czy pomidor to juz tak) I prosze jeszcze mi napisac, KIEDY pic? Przed czy po posilku?Dziekujeza wszystkie sugestie i poprawki.