Szacuny
0
Napisanych postów
21
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
46
witajcie;) mam pytanie odnośnie walk reżyserowanych, czy regulamin zawodów określa, jakie elementy mają się znaleźć w takiej walce, czy jest to dobrowolna kombinacja zawodników?
Szacuny
5
Napisanych postów
732
Wiek
35 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8051
z teo co pamietam to nic z gory sie nie narzuca, wszystko zalezy od zawodnikow, jednak nidy nie widzialem zeby do walk uzywano jakis rekwizytow(pare razy słyszałem że tego nie można). Walki trwały chyba 1-2 minuty i tyle. Ocenia się dopracowanie walki, elementy techniczne, widowiskowość i dynamike. Jedni sędziowie lepiej oceniają walke która opowiada jakas historie a inni taka gdzie zawodnicy robia non stop salta.
Generalnie dla dzieciaków fajna konkurencja, stawia sie na wszchstronność więc mobilizuje to do poszukiwania jakiś ciekawych elementów poza samym karate, jednak z kyokushin nie ma to za wiele wspólnego.
Szacuny
7
Napisanych postów
189
Wiek
31 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2620
Oj zdziwiłbyś się , nie tylko dla dzieciaków .
Większość walk reżyserowanych powinny być w ramach 2-5 minut.
Kombinacja dowolna , są walki reżyserowane gdzie 2 zawodników zawiązało sobie oczy i walczyło , są walki które pokazują dynamikę , ciągłą walkę , i są te śmieszne z muzyczką creazy frog na końcu :P
Odkąd jeżdżę na zawody nigdy nie widziałem walk z rekwizytami więc lepiej nie wychodź przed szereg .
Wiadomo że do walki nie dasz samych salt , fiflaków i innych tricków gimnastycznych ale nie powinno ich zabraknąć w walce reżyserowanej ponieważ ocenia się też pomysłowość i widowiskowość .
Skupienie się na samych uderzeniach , moim zdaniem jest nie właściwe bo jak wspomniałem ocenia się widowiskowość .
I chyba najważniejszym czynnikiem jest odpowiednio dobrana muzyka , bez tego ani rusz ;P
Szacuny
5
Napisanych postów
732
Wiek
35 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8051
mieczu:
wiem że juniorzy (18-21lat) też mają na zawodach taką konkurencje ale moim zdaniem to troche robienie szopki z karate. U dzieciaków ma to jakiś sens, takie dziecko może sie widowiskowością zachwycić i dzięki temu może sie bardziej zmobilizować do treningów, ale jak ktoś już ma 18 lat to powinien wiedzieć czy chce trenować i co chce trenować, czy karate czy granie w filmach.
Mi sie dzięki temu że kiedyś w tym startowałem udało nawet zarobić pare groszy bo jeden gość ode mnie z miasta potrzebował dwóćh ludzi, którzy zrobią show na jakiejś tam imprezie dla jakiś bogaczy i jakimś cudem trafił do mnie